Były premier ma ogromne długi. Twierdzi, że nie ma ani grosza

Były premier ma ogromne długi. Twierdzi, że nie ma ani grosza Źródło: fot.youtube.com/onet.pl

Kazimierz Marcinkiewicz żyje w nędzy? Według słów byłego szefa Rady Ministrów zawartych w prywatnej korespondencji pogrążył się on w biedzie i nie jest w stanie wypłacać byłej żonie alimentów. Czy słowa te są prawdziwe? A może polityk miga się od odpowiedzialności?

Kazimierz Marcinkiewicz był swego czasu postacią bardzo kontrowersyjną. Działacz, który w polskiej polityce pojawił się z ramienia konserwatywnego Prawa i Sprawiedliwości, swego czasu prowadził bardzo bujne życie prywatne, a nawet chciał stać się jedną z ikon krajowego show-biznesu. Po latach miłosnych uniesień były premier, jak sam twierdzi, znalazł się w poważnych problemach finansowych związanych z niemożnością spłacania swoich długów i wypłacania alimentów swojej byłej żonie. Czy obecna sytuacja premiera rzeczywiście nie pozwala mu na sprostanie zobowiązaniom, jakie nałożył na niego sąd?

Kazimierz Marcinkiewicz żyje w biedzie?

Pomimo tego, że Marcinkiewicz przez lata pełnił ważne funkcje w polskiej polityce, a także znalazł zatrudnienie w branży finansowej, to w ostatnim czasie miał znaleźć się w biedzie. Wszystko przez fakt, że mężczyzna musi wypłacać alimenty, które mają bardzo obciążać jego konto. Jak sam twierdzi, nie jest w stanie pokryć zobowiązań, które już teraz mają wynosić 100 tysięcy złotych. - Komornicy nie są w stanie ściągnąć tych pieniędzy, bo nie ma ich na koncie […] „Idź do sądu, na policję i gdzie tylko chcesz”. Tak mi napisał były mąż, gdy spytałam o spłatę alimentacyjnego długu – skarżyła się Isabel Marcinkiewicz, która miała wysłać pismo w sprawie zachowania swojego męża nawet do Zbigniewa Ziobry. Czy Marcinkiewicz rzeczywiście nie ma pieniędzy pozwalających wypłacać alimenty byłej żonie w wysokości 4 tysięcy złotych? Jego social media pokazują coś zupełnie innego. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM:

Były premier wcale nie taki biedny?

Według tego, co sam były polityk Prawa i Sprawiedliwości publikuje na swoich social mediach, to wcale nie odszedł od swoich starych nawyków. Nadal pojawia się w eleganckich ubraniach najdroższych marek odzieżowych, chwali się nowym smartfonem, bywa w ekskluzywnych restauracjach, a nawet chwali się swoją dietą, która odbiega od przeciętnego wizerunku człowieka, który ma zmagać się z problemami finansowymi. - Jadam steki, carpaccio oraz tatara […] lubię ryby i seafood […] Lubię dobrze jeść, bo to ważny element życia i kultury - napisał na swoich social mediach Marcinkiewicz. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 
  1. Barbara Kurdej-Szatan poważne chora. Wyniki badań są bardzo złe
  2. Z kim ma dziecko Omenaa Mensah? To jak nazywa się jej syn, to dla wielu TOTALNE zaskoczenie
  3. Bartłomiej M. zatrzymany. Były rzecznik Macierewicza w rękach CBA
  4. Rząd manipuluje ws. Stefana W. i śmierci Pawła Adamowicza?
  5. Wstyd. Zagraniczne media atakują Polskę za brak reakcji na antysemitów w Auschwitz
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News