Wstyd! Były premier Polski grozi żonie, nie chce płacić alimentów

Wstyd! Były premier Polski grozi żonie, nie chce płacić alimentów

Były premier i popularny polityk, Kazimierz Marcinkiewicz stał się głównym bohaterem gigantycznego skandalu. Jego żona, z którą obecnie się rozwodzi, oskarżyła go o zwlekanie z płaceniem alimentów. Poza tym działacz ma ją zastraszać.

Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz po raz kolejny zdecydowała się opowiedzieć o krzywdzących dla niej działaniach męża. Nie wysyła jej bowiem zasądzonych przez sąd świadczeń, a należność miała urosnąć już do ogromnej kwoty - 85 tys. zł.

Kazimierz Marcinkiewicz pod ostrzałem

Kobieta zdecydowała się więc zaangażować w sprawę komornika. Co zadziwiające, nie może jednak ustalić adresu polityka, co utrudnia ściągnięcie zaległej kwoty. - Sąd zobowiązał go do płacenia comiesięcznych alimentów w wysokości pięciu tysięcy złotych. Do tego dochodzi rata z tytułu rozliczenia majątkowego. Mąż raz płaci, raz nie, jak ma ochotę. (...) Ja naprawdę potrzebuję tych pieniędzy. Mój stan zdrowia nie uległ poprawie mimo intensywnej i kosztownej rehabilitacji - wyznała Olchowicz-Marcinkiewicz w rozmowie z "Twoim Imperium".

Medialna walka małżonków

Co szokujące, kobieta oskarża polityka o zastraszanie. Nie zamierza jednak ustąpić w walce o należące się jej środki. - Jego SMS-y mają wzbudzić we mnie strach, ale na mnie to nie działa. Będę upubliczniać jego poczynania, bowiem Kazimierz łamie prawo, a to już nie jest sprawa prywatna - wyznała żona byłego premiera.



  1. PiS wymierza siarczysty policzek najbogatszym. Tego im nie wybaczą
  2. Brejza nie wytrzymał napięcia. Boi się o swoją rodzinę
  3. Wstrząsające. Poseł PiS chce wynieść i przekazać policji opiekunów niepełnosprawnych
Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu