Isabel Marcinkiewicz niszczy karierę męża. Ujawniono kolejne fakty o byłym premierze

Isabel Marcinkiewicz niszczy karierę męża. Ujawniono kolejne fakty o byłym premierze Źródło: screen youtube.com/Onet News

Kazimierz Marcinkiewicz wziąć nie może dość do porozumienia ze swoją byłą żoną. Isabel nadal nie otrzymała zaległych alimentów i coraz bardziej pogrąża polityka. Dodatkowo ujawnione zostały nowe informacje na temat byłego premiera.

Kazimierz Marcinkiewicz przechodzi teraz przez trudne momenty zarówno w swoim życiu prywatnym, jak i zawodowym. Była żona polityka, z którą rozwiódł się w 2018 roku, domaga się od niego zaległych alimentów, które według niej na ten moment wynoszą ponad 110 tysięcy złotych. Nie da się ukryć, że ich małżeństwo już od dawna przepełnione było wielkimi dramatami. Jednak teraz rzutują one znacząco na dalszą karierę polityka, która nie maluje się w najjaśniejszych barwach. Jeżeli tak dalej pójdzie, to może to oznaczać koniec byłego premiera.

Kazimierz Marcinkiewicz lekceważy prawo?

Kryzys w małżeństwie byłego premiera nastąpił na długo przed rozwodem. Wszystko zaczęło się od utraty bardzo lukratywnej posady, przez co małżonkowie musieli diametralnie zmienić swój tryb życia. Doszło również do tego, że polityk zażądał, aby jego żona znalazła pracę.

Jednak prawdziwe apogeum nastąpiło, gdy Isabel podczas podróży na spotkanie z małżonkiem zasłabła za kierownicą. Auto, którym jechała, uderzyło w ekran dźwiękochłonny. Od tego momentu kobieta cierpi na depresję oraz przeczulicę skóry, przez co nie może podjąć normalnej pracy.

Isabel przez cztery lata walczyła z Marcinkiewiczem o alimenty, ponieważ poświęciła mu swoje młode życie i przez to zaprzepaściła obiecującą karierę recepcjonistki w banku, a także stała się inwalidką. Ostatecznie sąd przyznał jej alimenty, ale polityk nie zamierzał ich płacić. Isabel walcząc o należne jej pieniądze, zwróciła się nawet do Zbigniewa Ziobry, który zlecił prokuraturze zbadanie tej sprawy.

Nie da się ukryć, że polityk mając prokuraturę na karku, ma bardzo utrudniony start w wyborach do PE. Dodatkowo media donoszą o tym, że według polityków Koalicji Europejskiej, nie ma miejsca dla Marcinkiewicza w ich szeregach. Jeden z informatorów Super Expressu, który jest politykiem PO wprost mówi, że były premier na co dzień nie przestrzega prawa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Choć chce od nas startować, to nic z tego. Byłby dla nas zbyt dużym obciążeniem. Mówi o praworządności, jednak w życiu prywatnym prawo sobie lekceważy. Nie jestem za tym, by ktoś taki był na naszych listach do PE - podaje anonimowy polityk.

Ciężko się dziwić takiemu podejściu, ponieważ były premier został doszczętnie zrujnowany wizerunkowo przez swoją byłą żonę. Wygląda na to, że Isabel nareszcie dopięła swego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Barbara Kurdej-Szatan w STANIKU! Pokazała się w BARDZO odważnym wydaniu
  2. Kuba Wojewódzki CAŁKOWICIE odmieniony! Fani: „Jeszcze przystojniejszy”
  3. Mało kto o tym wiedział. Tak pracowała Justyna Żyła zanim została celebrytką
  4. Julia Wieniawa bez makijażu nie jest już taka ładna? Zdjęcia nieumalowanej celebrytki hitem sieci
  5. Rodzinna tragedia króla disco polo. Płakał jak dziecko, gdy zadzwonili z koszmarnymi informacjami

 

źródło: Pudelek

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News