To już jakiś absurd! KOSMICZNE ceny kawalerek w Warszawie, skandaliczne standardy

To już jakiś absurd! KOSMICZNE ceny kawalerek w Warszawie, skandaliczne standardy Źródło: fot. facebook.com

Kawalerka do wynajęcia w Warszawie jest łakomym kąskiem dla studentów i młodych osób pracujących. Własne lokum gwarantuje przede wszystkim spokój i pewność, co do swojej osobistej przestrzeni. Po przewertowaniu kilkunastu ogłoszeń o wynajem okazuje się, że poszukiwacze własnych czterech kątów natrafiają na skandaliczne propozycje.

Kawalerka do wynajęcia w Warszawie wydaje się niezbyt trudna do znalezienia. Niestety, osoby poszukujące mieszkań od dłuższego czasu narzekają, że wysokie ceny mieszkań nie idą w parze z zadowalającym standardem. Niektórzy wynajmujący prezentują zupełnie skandaliczne oferty. Takim przykładem jest zamieszczona na jednym ze znanych portali kawalerka pod wynajem.

Kawalerka do wynajęcia w Warszawie - skandaliczna oferta

Oferowane mieszkanie znajduje się na Targówku. Chociaż określenie tego lokum mianem "mieszkania", czy nawet "kawalerki" jest dosyć problematyczne. Prezentowany lokal ma całe... osiem i pół metra kwadratowego. Na kawalerkę składa się wycinek podłogi z wersalką, przy której ustawiony jest mały stolik i krzesło. Na wyposażeniu znajduje się również umywalka z szafką i muszla klozetowa. Nie zabrakło również prysznica elegancko osłoniętego ceratą. Większej liczby mebli, w tym jakichkolwiek szaf na ubrania, nie stwierdzono. Na tak "wielkiej" przestrzeni próżno szukać kuchni. Potencjalny lokator może oczywiście zdecydować się na wstawienie do środka jakiejś lodówki, czy chociażby mikrofali. W takiej sytuacji mógłby przebywać równocześnie w salonie, kuchni, łazience i sypialni.

Kosmiczna cena za mieszkanie mniejsze od przeciętnego pokoju

Wszystkie powyższe "udogodnienia" mają oczywiście odpowiednią cenę. Za ośmiometrową kawalerkę należy zapłacić 750 złotych miesięcznie. Z zastrzeżeniem, że właściciel dopuszcza tylko i wyłącznie wynajem na okres dłuższy niż pół roku. Nie jest to jednak kwota całkowita. Potencjalny najemca będzie musiał jeszcze uiścić 50 zł miesięcznie na poczet opłat za media. Biorąc pod uwagę brak kuchni, w kwotę nie jest wliczona opłata za gaz. Jak wskazują internauci, tego typu oferty zdarzają się na portalach ogłoszeniowych coraz częściej.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Mało kto o tym wiedział. Gwiazda uwielbianego show Polsatu jest biseksualna
  2. Co na to jej mąż?! Gwiazda TVN wyznała, że w jej typie jest…. Kinga Rusin
  3. Marta Kaczyńska ma już dość Polaków. Totalnie się od nich odcięła
Następny artykuł