Kawa to świetny początek dnia - ale nie zawsze
Pixabay/Engin Akyurt
- 4 Września 2019

Zamówiła kawę w popularnej kawiarni. Zobaczyła napis na swoim kubku i odechciało się jej pić

Kawa nie dla wszystkich? Klientka dużej sieciówki jest oburzona tym, jak potraktował ją barista. Starbucks stawia na bezpośredni kontakt z klientem, ale w tym przypadku nie zadziałało to na ich korzyść. Czy potrzebne będą szkolenia z savoir-vivre'u?

Kawa to dla wielu nieodłączny element poranka - a czasami również popołudnia i wieczoru. Miło się przy niej zrelaksować, daje energię na resztę dnia, no i sam rytuał zamówienia kubka swojego ulubionego napoju w kawiarni potrafi sprawić sporą satysfakcję. Jednakże klientce jednej z londyńskich kawiarni należących do sieci Starbucks nie było dane w spokoju cieszyć się kubkiem swojego ulubionego napoju. Nieuprzejmość baristy przekracza w tym wypadku granice dobrego gustu.

Kawa budzi... kontrowersje

Nadia Khan, 25-letnia mieszkanka Londynu, doświadczyła ostatnio bardzo przykrej sytuacji. Wybrała się ze swoją mamą do kawiarni Starbucks w Londynie i zamówiła swój ulubiony napój: frappuccino z bitą śmietaną i kawałkami ciasteczek. Polityka Starbucksa zachęca obsługę do nawiązania personalnych relacji z klientem - kawa sygnowana jest podawanym przez klienta imieniem, co zazwyczaj tworzy przyjacielską atmosferę i odziera interakcje między baristą a klientem ze sztucznej formalności.

Kobieta kupiła spodnieKupiła nowe spodnie przez internet. Kiedy przymierzała je po raz pierwszy, na chwilę zamarła. Znalazła w kieszeni ohydną rzeczCzytaj dalej

Tym razem jednak zasady zadziałały na niekorzyść kobiety. Kiedy odebrała kubek z kawą, nie zobaczyła na nim swojego imienia, ale słowo "hipopotam" ("hippo"). Ponieważ w języku angielskim zarówno to słowo jak i imię Nadii są pięcioliterowe, początkowo założyła, że to kwestia niestarannego pisma bądź błędu obsługi. Kobieta mówi, że dlatego też początkowo nie przejęła się obraźliwym napisem.

- Kiedy odebrałam napój, zobaczyłam napis “hipopotam”, ale pomyślałam, że ktoś ma po prostu bardzo zły charakter pisma - twierdzi Nadia.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Księżna DianaTo ostatnie zdjęcia księżnej Diany przed śmiercią. Kilka minut później, doszło do tragicznego wypadku, który poruszył cały światCzytaj dalej

Jej mama dopatrzyła się w sprawie działania z premedytacją i rozzłoszczona zachowaniem obsługi postanowiła się z nią skonfrontować. Sieciówka była zmuszona wystosować oficjalne przeprosiny do Nadii.

Dzisiaj grzeje: 1. Tragedia na rozpoczęciu roku szkolnego w szkole podstawowej. 8 dzieci nie żyje, wiele innych jest rannych po incydencie w zagranicznej placówce
2. Kolejny sezon "Kuchennych Rewolucji". Ile na show zarabia Magda Gessler?

- Mamy wieloletnią tradycję nawiązywania relacji z naszymi klientami poprzez podpisywanie kubków z zamawianymi przez nich napojami ich imionami. Ten incydent nie świadczy o przyjaznym środowisku, które pragniemy zapewniać w naszych kawiarniach i wystosowaliśmy bezpośrednie przeprosiny wobec klientki. Jesteśmy w bliskiej współpracy z personelem tego oddziału, aby zapewnić, że coś takiego nie wydarzy się ponownie - wypowiedział się w tej sprawie rzecznik Starbucksa.

  1. Niespodziewany zwrot wydarzeń ws. 500 plus. Młode matki znalazły sposób, żeby masowo pomnażać pieniądze
  2. Panna młoda weszła do kościoła i nagle zapadła grobowa cisza. Pan młody prawie zemdlał ze wstydu, gdy zobaczył, co niesie na rękach
  3. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. 8-letnia panna młoda zmarła podczas nocy poślubnej
  4. Rodzina królewska zawsze zabiera w podróż własną krew. Właśnie ujawniono dlaczego
  5. Ranna kobieta czekała na pomoc, zamiast tego została jeszcze bardziej skatowana. Dramat we wrocławskim szpitalu

NoworodekUkrywała przed wszystkimi ciążę, a noworodka spuściła w toalecie. 27 zdjęć z akcji ratunkowejCzytaj dalej

źródło: Papilot

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News