Katolicy zdruzgotani. Franciszek WYŚMIAŁ Adama i Ewę. A potem powiedział, jak było naprawdę

Katolicy zdruzgotani. Franciszek WYŚMIAŁ Adama i Ewę. A potem powiedział, jak było naprawdę

Papież Franciszek zadziwił wielu katolików swą stanowczą postawą wobec Księgi Rodzaju oraz biblijnego obrazu stworzenia człowieka. Zdecydowanie poparł bowiem teorię ewolucji, umieszczając w niej jednak boski udział.

Chociaż wielu znawców Starego Testamentu twierdzi, że do jego niektórych zapisów wierni powinni podchodzić, jak do metafory, Kościół niezmiennie pozostaje podzielony. Ostatecznie odniósł się do tego sam papież Franciszek, który stwierdził, że historia o Adamie i Ewie, stworzeniu świata w 7 dni i wizji Boga jako "czarodzieja z magiczną różdżką", który pstryknięciem palców tworzy Ziemię czy Słońce to bajka. Franciszek twierdzi, że prawdziwe są teoria ewolucji oraz wielkiego wybuchu. Zaznacza jednak, że nie wykluczają one udziału Boga.

Franciszek o teorii ewolucji

- Kiedy czytamy o stworzeniu w Księdze Rodzaju, ryzykujemy wyobrażeniem sobie, że Bóg jest magikiem, a jego magiczna różdżka jest w stanie zrobić wszystko. Ale tak nie jest - powiedział Ojciec Święty. - Wielki Wybuch, który dzisiaj uważamy za źródło świata, nie stoi w sprzeczności z interwencją boskiego stwórcy, ale raczej jej wymaga - dodał duchowny.

Stanowcze stanowisko Ojca Świętego

- Ewolucja w naturze nie jest sprzeczna z pojęciem stworzenia, ponieważ ewolucja wymaga stworzenia istot, które ewoluują - wytłumaczył także papież. Wierni zareagowali na słowa Franciszka na skrajne sposoby. Większość z nich pochwaliła jednak nowoczesne podejście duchownego do Biblii, łączące ze sobą prawdy teologiczne oraz naukowe.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Śledzili ją pod nocnym klubem i próbowali zgwałcić. Nie wiedzieli, że zna karate
  2. Nie żyje aktor serialu Ranczo. Nagła i wstrząsająca śmierć
  3. Kurdej-Szatan zapadła na ciężką chorobę. Boi się o córkę
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News