Katolicy w swojej wierze powinni starać się być jak najlepszymi ludźmi. Wedle słów abp. Gądeckiego mają na tym polu znaczącą przewagę od innych. Wypowiedź duchownego wywołała prawdziwą burzę wśród internautów.

Katolicy stanowią zdecydowaną większość wśród Polaków, jeżeli chodzi o wyznanie. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ nasza kultura nieodwracalnie połączyła się z chrześcijaństwem. Niemalże każdy z nas został ochrzczony w dzieciństwie, a później przystąpił do pierwszej komunii świętej. Jednak w ostatnim czasie coraz więcej osób odwraca się od Kościoła katolickiego. Jest ku temu masa powodów, jednak według abp. Gądeckiego Chrześcijanie wciąż wiodą prym nad pozostałymi członkami naszego społeczeństwa.

Katolicy są lepszymi obywatelami?

Wiele osób takie stwierdzenie może dziwić, bo przecież co ma religia do bycia dobrym obywatelem. Jednak bez problemu znajdą się ludzie, którzy uważają, że prawdziwy Polak musi być katolikiem. Dodatkowo słowa niektórych duchownych zdają się tylko promować tego typu rozumowanie.

– Kto jest wolny jako chrześcijanin i nie poddaje się tym dążeniom przyziemnym tego świata, ten jest automatycznie najlepszym obywatelem Rzeczpospolitej – mówił abp. Gądecki.

Ciężko nie ulec przeświadczeniu, że duchowny w swojej wypowiedzi wywyższa katolików, twierdząc, że są oni najlepszymi obywatelami Polski. W myśl tego, jeżeli weźmiemy dwie identyczne osoby, które różnić się będą jedynie wyznawaną religią, to Chrześcijanin będzie automatycznie lepszym obywatelem. Czy o tym nie powinny jednak świadczyć nasze czyny i postępowanie, a nie religia?

Internauci są wprost oburzeni słowami abp. Gądeckiego. Według wielu duchowny powinien zająć się problemami wewnątrz Kościoła katolickiego, a nie dyktować, kto jest dobrym obywatelem, a kto nie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Naukowcy otworzyli grób Jezusa - tak wygląda [ZDJĘCIA]

– Niech hierarchowie KK zajmą się problemami wewnątrz swojej instytucji i specyficznymi osobowościami duchownych, a nie oceniają, kto jest najlepszym polakiem, to nie ich rola – pisze jeden z internautów.

– Tymi słowami abp potwierdził, że najgorszymi obywatelami Rzeczypospolitej są władza, politycy i duchowni, bo poddają się dążeniom przyziemnym tego świata – mamona dla nich to CEL – czytamy w komentarzach.

 

Polskie społeczeństwo już teraz jest bardzo podzielone ze względu na wyznanie, czy polityczne przekonania. Słowa Gądeckiego zdają się te granice tylko pogłębiać, bo jeżeli autorytet kościelny wynosi na piedestał jedną grupę społeczną, tylko dlatego, że przynależą do Kościoła, to ciężko oczekiwać, aby pozostali się nie ustosunkowali do tych słów. Wygląda na to, że upłynie jeszcze dużo czasu zanim ludzie zrozumieją, że sama religia nie jest wyznacznikiem tego, jakimi ludźmi jesteśmy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Papież Franciszek nie ma problemu jak polski episkopat. Księża pedofile wyrzuceni na bruk
  2. Ksiądz ekspert TVP oszalał? „Film Kler dziełem kolumny SZATANA!”
  3. Ksiądz oburzony reklamą prezerwatyw! Jego zdaniem jest… antyrodzicielska

Tadeusz Rydzyk przeszedł samego siebie! Te słowa go pogrążą

Zobacz również