Katastrofa smoleńska, pomimo upływu 8 lat, cały czas budzi sporo kontrowersji i daleko jest od swojego ostatecznego rozwiązania. Wydawało się, że najnowsze decyzje organów europejskich przybliżą nas do prawdy odnośnie tego, jak doszło do wypadku rządowego samolotu. Niestety zamiast tego staliśmy się świadkami międzynarodowej afery.

Katastrofa smoleńska nie zostaje zapomniana, a pomimo wielu kontrowersji nadal toczą się procesy mające zakończyć się finalnym rozwiązaniem wypadku TU-154. Jeszcze niedawno cała Polska żyła wspólną europejską decyzją zobowiązującą Rosję do przekazania nam wraku samolotu. Głos w sprawie w końcu zabrali też nasi wschodni sąsiedzi.

Katastrofa smoleńska – Rosja nie odda wraku Tu-154

Dokładnie tydzień temu Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję wzywającą Rosjan do oddania Polsce wraku samolotu Tu-154, który przed ośmioma laty tragicznie zakończył swój lot pod Smoleńskiem. Decyzja była o tyle ważna, że żadne z państw biorących udział w głosowaniu nie opowiedziało się przeciw rozwiązaniu. Za przyjęciem rezolucji głosowało 41 członków Zgromadzenia, 6 wstrzymało się od głosu.

W uzasadnieniu przyjętej rezolucji wyraźnie podkreślono, że w myśl konwencji chicagowskiej Rosja, jako kraj, w którym doszło do wypadku, jest zobowiązana do zwrotu wraku i pozostałych materiałów dowodowych w momencie, kiedy techniczne przyczyny katastrofy zostaną zbadane. Takie procedury Rosjanie zakończyli już w styczniu 2011 roku.

Wskazano również na to, że zachowanie strony rosyjskiej budzi bardzo duże zastrzeżenia. Zgromadzenie uznało, że ciągłe odmowy zwrotu wraku Tu-154 Polakom stanowią nadużycia prawne. Przyczyniają się one również do tego, że nasz kraj ma duże i uzasadnione obawy odnośnie do tego, że Rosja może realnie mieć coś do ukrycia ciągle odwlekając oddanie samolotu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Znani ludzie, którzy opuścili nas w 2018 roku

Odpowiedź Rosji na rezolucję Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy jest jednoznaczna. Nasi wschodni sąsiedzi nie zamierzają nawet w najmniejszym stopniu brać pod uwagę tego, co zarządził jakikolwiek organ europejski.

– Pryncypialne stanowisko Federacji Rosyjskiej polega na tym, że nie uważamy się za zobowiązanych decyzjami Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy podjętymi w okresie wymuszonego nieuczestniczenia delegacji rosyjskiej w pracy Zgromadzenia – można przeczytać w oficjalnym komunikacie wydanym przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej.

MSZ raz jeszcze powtórzył to, czym zawsze argumentował brak zwrotu wraku. Zdaniem władz rosyjskich Tu-154 cały czas posiada status dowodu rzeczowego w śledztwie Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej.

– Zgodnie z normami krajowego ustawodawstwa [elementy samolotu – dop. red.] powinny pozostawać w Rosji aż do zakończenia wszystkich niezbędnych procedur – tłumaczy MSZ.

Władze rosyjskie podkreśliły również, że ich stanowisko było już niejednokrotnie wyjaśnianie i nie zamierzają go zmieniać, nawet w obliczu jakichkolwiek rozporządzeń instytucji europejskich.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Szokujący upadek PiS przed wyborami! Wstrząsające doniesienia o Kaczyńskim 
  2. Kościół przygotował prezent dla PiS. Dzięki temu mogą wygrać 
  3. To już prawdziwa inwazja! Atakują ludzi i nasze psy
  4. Znaki zodiaku najbardziej wiernych mężczyzn. Będziesz zachwycona!
  5. Będzie obyczajowy skandal? Seksowne zdjęcia żony posła PiS w sieci 

Tak wyglądają groby znanych Polaków [ZDJĘCIA]

Zobacz również