Katastrofa Smoleńska, choć minęło od niej 8 lat, wciąż wzbudza silne emocje. Teraz zaś pojawiła się zaskakująca informacja w sprawie przecieku z rosyjskiego śledztwa. To sytuacja bez precedensu jeśli chodzi o jego przebieg.

Już jakiś czas temu informowaliśmy, że Piotr Walentynowicz, wnuk legendy „Solidarności” Anny Walentynowicz, otrzymał status pokrzywdzonego w rosyjskim śledztwie w sprawie tragedii w Smoleńsku. Teraz pojawiły się informacje, które rzucają nowe światło na całą kwestię.

Piotr Walentynowicz poszkodowanym. To nie ostatni przełom!

Anna Walentynowicz zginęła w katastrofie smoleńskiej wraz z 95 innymi osobami na pokładzie prezydenckiego Tu-154M. Jej wnuk oraz reprezentujący go prawnik Lech Obara od dawna starali się o przyznanie Piotrowi Walentynowiczowi statusu pokrzywdzonego w śledztwie.

Jego przyznanie przez Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej jest niezwykle istotne, bowiem sprawia, że mężczyzna staje się stroną w toczącym się śledztwie. A jako taki ma prawo do wglądu w akta śledztwa.

Co to oznacza? Szczegółowo wyjaśnia to kancelaria adwokacka Lecha Obary reprezentującego Walentynowicza przed oficjalnymi instytucjami w Polsce i na świecie. Wszystko wskazuje na to, że Piotr Walentynowicz będzie miał dostęp do tych szczegółów śledztwa, których nie zna nikt w Polsce. Już niebawem katastrofa smoleńska może zostać wyjaśniona dzięki przeciekom z rosyjskiego śledztwa, do których wgląd będzie miał Walentynowicz.

Katastrofa Smoleńska: przecieki z rosyjskiego śledztwa?

– Uzyskanie statusu pokrzywdzonego otwiera drogę dla pełnomocników p. Walentynowicza wpływu na przebieg postępowania poprzez kierowanie do rosyjskich organów wniosków, odwołań, a przede wszystkim będzie stanowiło źródło bezcennej wiedzy na temat wszystkich czynności przeprowadzonych dotychczas. Pokrzywdzony winien otrzymać dostęp akt sprawy, a zwłaszcza przeprowadzonych dowodów – podano w oświadczeniu.

Warto podkreślić, że głównym dowodem w sprawie wciąż jest przede wszystkim wrak samolotu Tu-154M, którym Lech Kaczyński z 95 innymi osobami na pokładzie – gośćmi i załogą – podróżował do Rosji 10 kwietnia 2010 roku.

– Przyznany p. Walentynowiczowi status pokrzywdzonego umożliwi wgląd w dotychczas przeprowadzone postępowanie dowodowe, w tym ekspertyzy wraku Tu-154 dokonane przez rosyjskich śledczych oraz umożliwi zbadanie czy działania podejmowane w tym procesie są zgodne z obowiązującym prawem i standardami – informuje kancelaria prawna.

To oznacza, że Piotr Walentynowicz może być pierwszym człowiekiem w Polsce, który uzyska wreszcie wgląd do kompletu dokumentów dotyczących wraku i całego śledztwa. Kto wie, czy jego wiedza nie będzie nawet pełniejsza, niż pracującej nad wyjaśnieniem katastrofy podkomisji Macierewicza. Jeśli zechce podzielić się swoją wiedzą z polską administracją, katastrofa smoleńska może wreszcie zostać ostatecznie wyjaśniona.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Dziennikarz wyjechał z Polski, teraz mówi głośno: W Smoleńsku był zamach, następny będzie Sejm
  2. Po 9 latach Tusk ujawnił, o czym rozmawiał z Putinem przed katastrofą smoleńską
  3. W Polsce upały: Nie zostawiajcie psów w autach. APELUJEMY
Katastrofa smoleńska
Piotr Walentynowicz podczas konferencji prasowej. fot. YouTube.
Raport o katastrofie smoleńskiej
Fot. Wikimedia Commons
smoleńsk
fot. wikipedia.org

Czy wierzysz w teorię o zamachu w Smoleńsku?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Jakim autem jeździ Wassermann? Samochody kandydatów na prezydentów polskich miast [ZDJĘCIA]


12 bezcennych skarbów zrabowanych Polakom przez Niemców [ZDJĘCIA]

Zobacz również