Marszałek PiS komentuje działania partii ws. Smoleńska

Marszałek PiS komentuje działania partii ws. Smoleńska Źródło: Wikipedia

Katastrofa smoleńska podzieliła Polaków jak niewiele innych wydarzeń w historii. Pomimo upływu już niemal dekady w dalszym ciągu jest w tej sprawie znacznie więcej pytań niż odpowiedzi. Słowa, które w tej sprawie wypowiedział jeden z polityków PiS jednak szokują. To z pewnością nie ucieszy Jarosława Kaczyńskiego.

Katastrofa smoleńska już od dziewięciu lat jest nieustannym tematem dyskusji publicznych w naszym kraju. Jednakże w dalszym ciągu nie wiemy o niej praktycznie nic prócz tego, że takie zdarzenie miało miejsce. Na dodatek pomimo upływu czasu, w dalszym ciągu nie udało się polskim władzom odzyskać wraku Tupolewa. Wszyscy Polacy mieli nadzieję, że komisja, którą kieruje Antoni Macierewicz, zbliży się w końcu do prawdy.

Jednak słowa Stanisława Karczewskiego, pełniącego funkcję Marszałka Senatu, które wypowiedział na antenie RMF FM mogą wydawać się zaskakujące. Jak sam przyznał, oceniając działania komisji, nie dowiedział się niczego nowego o przyczynach katastrofy.

Marszałek Senatu o komisji smoleńskiej

Słowa Stanisława Karczewskiego zszokowały społeczeństwo. W rozmowie z Robertem Mazurkiem, naciskany przed redaktora przyznał, że niczego nowego się nie dowiedział, jednak nie wyjaśnił, czy miał na myśli bezowocność działania komisji, czy też to, iż jego domysły, co do przyczyn, okazały się słuszne.

Jednocześnie Marszałek Senatu apeluje o spokój o cierpliwe czekanie na analizy i raport, które przygotowuje komisja smoleńska. Jego słowa z pewnością nie spodobają się Jarosławowi Kaczyńskiemu, gdyż mogą być interpretowane dwojako: jako nieudolność komisji, która przez kilka lat nie dowiedziała się niczego znaczącego lub też jako fakt, iż politycy PiS mają więcej informacji w tej sprawie, niż przekazują społeczeństwu.

Katastrofa smoleńska nadal niewyjaśniona

W sprawie, co prawda pokazują się coraz to nowe wątki, jednakże nie są znaczące, lub też nie ma wystarczających dowodów, by je uwiarygodnić. Podobna sytuacja ma miejsce ze śladami trotylu, których obecność wykryto we wraku już kilka lat temu. Dopiero teraz pojawiły się wyniki badań, przeprowadzonych przez specjalistów z Anglii, współpracujących z brytyjskim resortem obrony, które potwierdzają te doniesienia.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jest to swojego rodzaju przełomem, gdyż zagraniczni specjaliści na najwyższym poziomie uwiarygadniają jeden z najważniejszych tropów, który pozwala przypuszczać, że na pokładzie doszło do wybuchu.

Te informacje pojawiły się początkowo w tygodniku "Sieci" i są uważane za prawdziwy przełom w śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej. Jednakże bez wraku, dalsze śledztwo będzie praktycznie niemożliwe.

  1. Jak dzisiaj wygląda Pola Raksa? NAJNOWSZE ZDJĘCIA powalają na kolana
  2. Dramat Maryli Rodowicz trwa. W jej luksusowej willi straszą duchy. EGZORCYSTA poszukiwany!
  3. Rząd ma otwartą furtkę, żeby atakować Trybunał Sprawiedliwości. TK: Nowa KRS zgodna z Konstytucją
  4. Tragedia na placu zabaw. 2-latek pilnie trafił do szpitala
  5. Żona Zenka Martyniuka jest wściekła! Szokujące nagranie w sieci
  6. Materiał ukazany w TVN doszczętnie wstrząsnął widzami. Nie żyje Grażyna

źródło: NaTemat

Następny artykuł