Macierewicz stanie przed sądem?! Jest oskarżenie o zatajanie prawdy o katastrofie smoleńskiej

Macierewicz stanie przed sądem?! Jest oskarżenie o zatajanie prawdy o katastrofie smoleńskiej

Katastrofa smoleńska to temat, który do dziś wzbudza wiele emocji. Wciąż wiele osób sądzi, że prawdziwe informacje o niej są skrywane, a są i tacy, którzy myślą, że to był zamach zaplanowany przez inne państwo. Całą sprawę badał Antonii Macierewicz, przeciwko któremu pojawiło się oskarżenie nt. zatajenia faktów o tym tragicznym wydarzeniu. Czy były szef MON stanie przed sądem?

Katastrofa smoleńska to przykry temat w naszej historii. W ciągu kilku sekund straciliśmy wiele ważnych osobistości, a wśród nich prezydenta Lecha Kaczyńskiego wraz z małżonką, Marią. Wiele było batalii politycznych o zwrócenie nam wraku rozbitego samolotu i o wyjaśnienie przyczyn tej katastrofy. Ciągną się one do dziś.

Eksperci ze Stanów Zjednoczonych

Za wyjaśnianie przyczyn tego wypadku odpowiedzialna była specjalna komisja. Na jej czele stał Antonii Macierewicz. Ów usilnie próbował przekonywać opinię publiczną o tym, że pod Smoleńskiem miał miejsce zamach na najwyższe władze państwowe. Aby to udowodnić, sprowadził nawet ekspertów ze Stanów Zjednoczonych. Mimo wszystko wciąż nie ma jednoznacznych dowodów na to, co mówił. Teraz Macierewicz będzie miał ponownie problemy. Poseł Krzysztof Brejza bacznie obserwuje ruchy byłego szefa Ministerstwa Obrony Narodowej i kiedy tylko może kładzie mu kłody pod nogi. Właśnie z jego strony za pośrednictwem żony posła wpłynęło oskarżenie do sądu na Macierewicza. Polityk Platformy Obywatelskiej oskarża byłego szefa MON o zatajenie informacji.

Katastrofa smoleńska - druga skarga na Macierewicza

To już drugi raz, kiedy taka skarga w jego imieniu trafia do sądu. Na swoim Twitterze zamieścił wpis oraz skany skargi: - Właśnie @Dorota_Brejza skierowała do sądu w moim imieniu skargę przeciwko A.Macierewiczowi. To druga sprawa sądowa, gdy AM łamie prawo, nie odpowiada i zataja fakty. Pytania o F. Taylora i eksperyment z wysadzeniem blaszaka (teraz twierdzą, że wybuch był na skrzydle) - napisał Brejza.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Ze skargi wynika, iż Antonii Macierewicz nie udzielił odpowiedzi na dwa pytania posła Brejzy, które dotyczyły kosztów eksperymentu z makietą TU-154 oraz ile zapłacono sprowadzonemu z zagranicy ekspertowi  Frankowi Taylorowi, który miał pomóc w rozwiązaniu sprawy. Nie wiadomo, jak ta skarga wpłynie na Antoniego Macierewicza. Ten nie ma wielkiej ochoty odpowiadać na wszelkie pytania opozycji dotyczące katastrofy smoleńskiej. Wciąż upiera się przy swojej wersji wydarzeń i zapewne długo jeszcze będzie próbował udowodnić, że to on ma racje. katastrofa smoleńska Screen Twitter



  1. Zarobki Katarzyny Dowbor są SZOKUJĄCE. Wprawią was w osłupienie!
  2. Ile dzieci ma Pola Raksa? Szokujące informacje ujrzały światło dzienne
  3. Andruszkiewicz wyśmiany po komentarzu o Wiśle Kraków. „Nawet nie wiesz, co to spalony”
  4. WOŚP 2019: Kiedy dokładnie rozpoczyna się 27. finał Orkiestry?
  5. PiS ich oszukał. Dawny sojusznik ogłosił, że masowo wyjdzie na ulice
Następny artykuł