Nowe informacje o zagranicznym śledztwie nad katastrofą smoleńską. Opadają ręce

Nowe informacje o zagranicznym śledztwie nad katastrofą smoleńską. Opadają ręce

Katastrofa smoleńska wstrząsnęła w 2010 roku całym światem, a w Polsce rozpoczęła gigantyczną żałobę. Najnowsze doniesienia dotyczące ustaleń ws. wypadku nie mogły spodobać się byłemu ministrowi obrony narodowej, Antoniemu Macierewiczowi. Polityk musi być obecnie naprawdę załamany.

Mija już dziewiąty rok od dramatycznego wypadku samolotu rządowego Tu-154 w Smoleńsku, jednak tragedia ta jest nadal żywa w polskiej polityce. Antoni Macierewicz wciąż stara się wyjaśnić szczegóły katastrofy - przez całą swoją karierę jako minister obrony narodowej dążył do ustalenia przebiegu wydarzeń i udowodnienia, że był to zamach. Nawet gdy został odwołany z funkcji ministra, dwa dni później jego następca, Mariusz Błaszczak mianował go przewodniczącym Podkomisji do spraw Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem. Można powiedzieć, że od dziewięciu lat Antoni Macierewicz nie zajmował się więc praktycznie niczym innym.

Katastrofa smoleńska wciąż żywa w pamięci Antoniego Macierewicza

Bardziej cyniczni obserwatorzy nazywali jego oddanie sprawie obsesją, jednak Macierewicz nie tracił dawnego zapału. Katastrofa smoleńska, a raczej rozwiązanie jej przyczyn i udowodnienie, że był to zamach, stało się celem życiowym działacza. W pewnym momencie jednak badania podkomisji, której przewodniczył, utknęły w martwym punkcie. Antoni Macierewicz został za to obiektem żartów dużej części Polaków - internet obiegły memy, parabolizujące jego dążenie do udowodnienia swojej wersji prawdy. W 2016 roku komisja postanowiła, że badania próbek pobranych z wraku rządowego i z ekshumowanych ciał należy przenieść poza kraj nad Wisłą. Trzy różne laboratoria dostały zlecenie na zbadanie tych próbek pod kątem występowania śladów materiałów wybuchowych. Takie odkrycie byłoby przełomem w śledztwie i oznaczałoby, że na rządowym samolocie mógł zostać przeprowadzony zamach. Dlaczego komisja zdecydowała się przenieść badania poza granice Polski? Prokuratura miała mieć pewne zastrzeżenia co do wyników przedstawionych przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji. Nie podano dalszych szczegółów odnośnie tych domniemanych nieprawidłowości.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ  

Bezowocne oczekiwanie na wyniki ekspertyz

Macierewicz bardzo liczył na to, że zagraniczne ekspertyzy próbek wraku wykryją ślady materiałów wybuchowych. Miał nadzieję, że będzie to ostateczny dowód na to, że się nie mylił. Mijają dwa lata, a efektów tych ekspertyz nadal nie widać. Na początku szacowano, że pierwsze wyniki będą dostępne już po pół roku od wysłania próbek za granicę. Najnowsze informacje wskazują jednak na to, że pierwsze, szczątkowe rezultaty znajdą się na biurkach śledczych dopiero w połowie tego roku. Antoni Macierewicz musi więc być naprawdę niepocieszony. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Prokuratura właśnie podała szczegółowo jak zginął Paweł Adamowicz
  2. Ogromne obawy, dramatyczne doniesienia. Fani Jackowskiego już wszystko wiedzą
  3. Tak wygląda córka Kurdej-Szatan! Zachwycające i oszałamiające
  4. Edytę i Czarka Pazurów dzieli 26 lat! Kim jest żona słynnego aktora?
  5. Ilona Felicjańska oskarża byłego męża o swoje uzależnienie! „Przemoc psychiczna i…”
Następny artykuł