Katastrofa smoleńska pozostaje tematem wyjaśnień i niezakończonych sporów. Dobitnie pokazują to komentarze po niedawnym wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który przyznał rodzinom ofiar odszkodowanie za poczynienie przez Polskę ekshumacji ciał ofiar bez ich zgody. 

Katastrofa smoleńska podzieliła Polskę, jak żadne inne wydarzenie w historii najnowszej. Uruchomiła też ciąg wydarzeń, które wracają w dyskursie medialnym jak bumerang.

Katastrofa smoleńska: ekshumacje poczyniono za późno

Jednym z nich są ekshumacje ofiar katastrofy. Na analizę szczątek zdecydował się rząd PiS, kilka lat po feralnym rozbiciu się prezydenckiego TU-154 pod Smoleńskiem. Władze tej partii tłumaczyły ekshumacje koniecznością wyjaśnień, których – ich zdaniem – nie poczyniły służby poprzedniego rządu PO-PSL.

Problem w tym, że na ekshumacje nie zgodziła się część rodzin, które straciły bliskich 10 kwietnia 2010 roku. Wbrew woli najbliższych dokonano ekshumacji. Rodziny podniosły sprawę ponad sądy krajowe, do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

ETPCz przyznał im rację. Zasądził od Polski by zapłaciła skarżącym rodzinom po 16 tys. euro odszkodowania.

Niezależna.pl: „Winni ci co nie wyjaśnili”

Wyrok ETPCz stał się przedmiotem wielu opinii i analiz. Trybunał uznał, ze naruszono 8 artykuł Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Mówi on o poszanowaniu życia prywatnego i rodzinnego. Trybunał orzekł też w swoim postanowieniu, że polskie prawo nie dało możliwości rodzinom smoleńskim, by te odwołały się od decyzji prokuratury, która zaleciła ekshumacje.

Sprzyjające władzy media prawicowe nie kryją oburzenia. Uznały, że wyrok, choć obciąża Polskę, to wiąże się z zaniedbaniami, ale z lat 2010-2015. A tym samym odpowiedzialność spada na rząd PO i PSL.

– Ten wyrok pokazuje skalę zaniedbań od 2010 do 2015 roku, kiedy wszystko po to, żeby nic nie wyjaśnić, żeby trzymać się prawdy ogłoszonej 10 minut po katastrofie – komentował w programie Tomasza Sakiewicza dziennikarz Polskiego Radia Mariusz Staniszewski. Dodał, że będziemy płacili za to jeszcze długo.

Sakiewicz, jak przytacza niezależna.pl dowodzi, że „odszkodowanie ma zostać wypłacone przez Polskę nie dlatego, że doszło do ekshumacji, ale dlatego, że doszło do nich po wielu latach”.

Zdaniem posła Piotra Apela (Kukiz 15), ówcześni politycy powinni ponieść odpowiedzialność za brak należytych po katastrofie ekshumacji. Tezę o porażce prokuratury czasów PO powtarza też minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

– Nie traktuję tego jako porażki obecnej prokuratury, robiła ona to, co do niej należy. Prokuratura działająca za czasów PO nie wywiązała się ze swoich zadań, ustawa nakazuje w takim wypadku bezwzględnie przeprowadzić sekcję zwłok – mówił dla Onetu polityk.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ku pamięci: Straciliśmy ich pod Smoleńskiem [ZDJĘCIA]

Z ulgą przyjęli wyrok ETPCz środowiska sprzeciwiające się polityce PiS. Tomasz Lis („Newsweek”) przyznał, że PiS przegra wszystkie tego typu sprawy przed trybunałami europejskimi.

– To bardzo budujący wyrok – przeciw barbarzyństwu pisowskiej władzy, która paranoiczny mit zamachu buduje na rozpaczy i krzywdzie rodzin ofiar” – napisał z kolei publicysta Przemysław Szubartowicz.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Katastrofa smoleńska: Zapadł przełomowy wyrok europejskiego trybunału
  2. Katastrofa Smoleńska: Europa stanie po stronie Polski. Rosja nie będzie miała wyboru
  3. Wassermann puściły nerwy ws. katastrofy smoleńskiej! Ostro jak nigdy

Groźne wypadki znanych Polaków [ZDJĘCIA]



źródła: niezależna.pl, gazeta.pl, Twitter

Zobacz również