Kilkadziesiąt osób zostało rannych w wyniku okropnego wydarzenia. Rodziny pasażerów są załamane. Nie mogą uwierzyć w to, co się stało. Z niecierpliwością oczekują informacji o stanie zdrowia swoich bliskich. 

12 sierpnia, autokar firmy Polski Bus wjechał do rowu na DK 9 w Nowej Dębie, w województwie podkarpackim. Dokładne przyczyny wypadku nie są znane. Wiadomo jedynie, że kierowca pojazdu zahaczył o latarnię i zjechał z drogi. Przybyła na miejsce policja stwierdziła, że był trzeźwy.

Media podają, że w wyniku wypadku rannych zostało 30 osób oraz, że jedynie część z nich przewieziono do szpitala. Wiadomo także, że nikt nie został uwięziony w pojeździe. W akcji ratunkowej brało udział 14 zastępów straży pożarnej i 15 karetek pogotowia. Na miejsce przyleciał także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Droga jest nieprzejezdna, a utrudnienia utrzymają się przez jeszcze kilka godzin. Autokar zmierzał z Warszawy do Rzeszowa.

ZOBACZ TAKŻE

https://www.youtube.com/watch?v=BDQNFq1uh2w

źródło: wprost.pl

...

Zobacz również