Alaska pozostaje popularnym kierunkiem turystycznym, który coraz częściej interesuje także Polaków. Jak się właśnie okazało, czterech rodaków najpewniej zginęło w katastrofie lotniczej na terenie Parku Narodowego Denali. Dlaczego do niej doszło?

„Seattle Times” poinformował właśnie o wstrząsającym wypadku, do którego doszło na Alasce. Czterech pasażerów miało zginąć, a jeden zaginął po rozbiciu się samolotu De Havilland Canada DHC-2 Beaver.

Alaska: katastrofa lotnicza z udziałem polskich turystów

Maszyna wyruszyła z lodowca Kahiltna i, według ustaleń miejscowych służb, runęła na ziemię około 22,5 km od góry Denali. Ekipy ratunkowe wyruszyły już na miejsce, aby odnaleźć Polaków oraz pilota, jednak akcja jest utrudniana przez warunki pogodowe.

Warto zaznaczyć, że tuż po rozbiciu się maszyny sterującemu nią przedstawicielowi K2 Aviation udało się nawiązać łączność satelitarną. Bardzo szybko została ona jednak zerwana, co skomplikowało udzielenie rannym wtedy ofiarom pomocy.

Co wydarzyło się na Alasce?

Wciąż nie wiadomo, co dokładnie stało się na terenie Parku Narodowego Denali. O najnowszych ustaleniach służb będziemy oczywiście informować na bieżąco.

Polska opinia publiczna jest wstrząśnięta katastrofą, do której dziś doszło. Już wkrótce skomentują go więc bez wątpienia krajowe władze.

Groźne wypadki znanych Polaków [ZDJĘCIA]

ZOBACZ TAKŻE: Załamany Kaczyński nad trumną największej damy. „Nic nie przywróci jej życia”

ZOBACZ TAKŻE: Marta Kaczyńska tuż przed porodem przeżywa dramat. To może zaszkodzić dziecku!

ZOBACZ TAKŻE: Niebezpieczny wirus na Mazowszu. Służby nie dają sobie rady, grozi epidemią

ZOBACZ TAKŻE: Historyczny przełom! Naukowcy przedłużą nasze życie do 500 lat

Czy wierzysz w szósty zmysł Krzysztofa Jackowskiego?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Fala upałów zalewa Polskę. Internauci nie wytrzymują [MEMY]

Zobacz również