Celowo zabili setki koali, z zimną krwią patrzyli, jak umierają. Okrutne znalezisko, tylko dla osób o mocnych nerwach

Celowo zabili setki koali, z zimną krwią patrzyli, jak umierają. Okrutne znalezisko, tylko dla osób o mocnych nerwach Źródło: unsplash.com/simon peel

Katastrofa, która wydarzyła się niedawno w Australii łamie serce. I wcale nie chodzi tu o ostatnie pożary. Ci ludzie z premedytacją zabili setki koali i patrzyli, jak umierają w męczarniach. Te zdjęcia są przerażające, nie wszyscy powinni je oglądać.

Katastrofa ekologiczna, która niedawno strawiła Australię, zniszczyła miliony kilometrów kwadratowych powierzchni tego kraju. Ogień pochłonął nie tylko ogromną część lasów, ale zabrał także życie milionom zwierząt. Ekolodzy szacują, że zginęło ponad miliard zwierząt. Wiele kangurów oraz koali spłonęło żywcem. Misie koala w wyniku pożarów, już teraz uznaje się za gatunek zagrożony wyginięciem. 

Nie jest to jednak jedyna tragedia, która przyczynia się do drastycznego zmniejszenia się populacji tych zwierząt. W australijskim stanie Wiktoria znaleziono dziesiątki martwych zwierząt. Misie zginęły w wyniku wyrębu drzew. Deweloperzy przyglądali się, jak misie giną w męczarniach.

Katastrofa w Australii, kolejna

W pożarach, które trawiły Australię od września, zginęła połowa populacji misiów koala. Potem cały świat cieszył się opadami deszczu, który nawiedziły ten kraj. Oznaczało to, że po wielu miesiącach pożary nareszcie ustaną. Radość nie trwała jednak długo, bo deszcze doprowadziły do poważnych powodzi.

Kolejną katastrofą, która wydarzyła się teraz w Australii jest śmierć dziesiątek, a może nawet setek koali. Wszystko po to, by pozyskać grunt pod nieruchomości. Drzewa eukaliptusów, które są naturalnym środowiskiem misiów, były wycinane, gdy wciąż na nich przebywały koale. 

- Ludzie widzieli wiele martwych, pociętych na kawałki, spychanych przez buldożery na stosy koali - poinformowało Friends of the Earth Australia.

Koale prawie na wyginięciu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Organizacja zajmująca się ochroną praw zwierząt, wydała komunikat, w którym poinformowała, że gdy tylko otrzymali wiadomość o wycinaniu drzew będących siedliskiem misiów, od razu wysłali tam swoich wolontariuszy. Udało się uratować im około 80 misiów. Andrew Pritchard z Departamentu Środowiska uważa, że wymagają one poważnej rehabilitacji. 25 innych misiów musiało zostać poddanych eutanazji. 

Liczba tych przeuroczych zwierząt spadła tak drastycznie, że uznaje się je za "funkcjonalnie wymarłe". Oznacza to, że obecne misie nie stworzą pokolenia, które pełniłoby jakąkolwiek funkcję w ekosystemie. Australijska Fundacji Koali szacuje, że każdego roku pod kołami samochodów lub w wyniku zagryzienia przez psy ginie około 4 tys. misiów koala.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie chcieli wpuścić jej na pokład. Wszystko przez jej koszulkę, płonęła ze wstydu
2. Synowa Katarzyny Dowbor przerwała milczenie. Niestety, przekazała posępną wiadomość

- Australijczycy są poważnie zaniepokojeni widokiem ciał martwych koali. Nadszedł czas, aby rząd zaczął szanować te zwierzęta i zarządził ochronę ich siedlisk - powiedziała Deborah Tabart z Australijskiej Fundacji Koali.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Ujawnił druzgocące zdjęcia jedzenia z Biedronki. Widać co wycieka, potraktowali go strasznie
  2. Trzynastki już niebawem. Jest dokładna data wypłat
  3. Biednej dziewczyny nie było stać na suknię na studniówkę. Jej kolega własnoręcznie uszył jej kreacje, powalający widok
  4. Kultowy schabowy zniknie z polskich stołów? Kuriozalny powód, Polacy obejdą się smakiem
  5. Najsłynniejszy świstak świata "powiedział", kiedy będzie wiosna. Jego prognozy sprawdzają się lepiej niż Jackowskiego

źródło: TVN Meteo

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News