Katarzyna Dowbor po raz kolejny dała swoim fanom powody do niepokoju. Gwiazda Polsatu od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi, jednak w ciągu ostatnich miesięcy sytuacja stała się wyjątkowo tragiczna. Telewidzowie z niepokojem oczekiwali kolejnych doniesień odnośnie stanu zdrowia swojej ulubionej prezenterki.

Katarzyna Dowbor od lat jest obecna w telewizji i nic nie zapowiadało tego, aby miała robić sobie jakąkolwiek przerwę od swojej działalności. Jednak nieoczekiwanie jej zdrowie zaczęło bardzo mocno podupadać, czego wynikiem było coraz więcej doniesień o tym, że będzie musiała poświęcić pracę kosztem rekonwalescencji.

Fani prezenterki z wyczekiwaniem patrzyli w stronę mediów i szukali jakiegokolwiek wyjaśnienia tego, co dzieje się obecnie z gwiazdą Polsatu.

Katarzyna Dowbor trafiła do szpitala

Katarzyna Dowbor od lat zmaga się z chorobą Gravesa-Basedowa. Jest to bardzo poważne schorzenie autoimmunologiczne oddziałujące na tarczycę i skutkujące jej niepoprawnym działaniem. Na skutek dużych wahań w produkcji hormonów, organizm prezenterki bardzo często płata haniebne figle.

Choroba zaatakowała w okresie wielkich, stresujących zmian w moim życiu, gdy zmuszono mnie do odejścia po wielu latach z telewizji publicznej i bałam się o przyszłość. Miałam problemy ze wstawaniem rano, bolały mnie wszystkie kości, mięśnie, pojawiały się momenty przejmującego smutku. Czułam się źle i nie widziałam sensu w życiu – wyznała jakiś czas temu.

Poprawną diagnozę choroby Katarzyny Dowbor udało się postawić dopiero sześć lat temu. Wszystko przez jeden z objawów, który początkowo uważano za oznakę guza mózgu. Jeden z lekarzy zwrócił uwagę na nienaturalny wytrzeszcz jej oka i zlecił dodatkowe badania w tym kierunku. Dopiero szczegółowe analizy pozwoliły ustalić, że przyczyną jej problemów zdrowotnych jest choroba Gravesa-Basedowa.

Fani prezenterki po raz kolejny złapali się za głowy, kiedy zobaczyli jej publikację na Instagramie. Zdjęcie przedstawiało Katarzynę Dowbor na sali szpitalnej. Co się stało?

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Najbardziej idiotyczne seriale w polskiej telewizji [ZDJĘCIA]

Gwiazda postanowiła wytłumaczyć kontekst zamieszczonego zdjęcia. Powiedziała, że zdecydowała się na zabieg mający pomóc jej z problemami, które są wywoływane przez jej schorzenie.

– To nie była nagła decyzja ani potrzeba. Operację zaplanowałam z wyprzedzeniem. Środkami farmakologicznymi nie udało się uregulować pracy tarczycy, a dolegliwości z tym związane były uciążliwe, więc lekarze namówili mnie na zabieg – wyznała.

Fani mogą odetchnąć z ulgą, ponieważ gwiazda zapewniła ich, że czuje się lepiej i zamierza nagrać kolejne odcinki programu „Nasz nowy dom”.

– Czuję się o niebo lepiej niż jeszcze kilka tygodni temu. Wróciłam do domu pod Warszawą i już rozpiera mnie energia. Bez problemu powinnam nagrać odcinki nowej serii – zwierzyła się tygodnikowi „Świat i Ludzie”.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Skandal w Voice of Poland! Gwiazdor dostał szału, uczestnicy byli przerażeni 
  2. Strasburger dostał białej gorączki. „Chciałem go ZA*EBAĆ!” 
  3. Polacy będą mieli problem! TVP naśle na nich komorników 
  4. Ile zarabia Alicja Bachleda-Curuś? Zarobki ma bajeczne
  5. Naukowcy powiedzieli to już oficjalnie! Musisz ograniczyć mięso, inaczej umrzesz

Pierwsze objawy choroby Przybylskiej były niegroźne. Tak możesz się przed nią uchronić

Zobacz również