Kasia Tusk oszukała wszystkich?! Nie wiadomo, jak udało jej się to ukryć

Kasia Tusk oszukała wszystkich?! Nie wiadomo, jak udało jej się to ukryć

Kasia Tusk jest jedną z tych osób, które sławę zyskały mimo swojej woli. Kobieta jest córką byłego premiera Polski, a sam ten fakt przyczynia się do tego, że interesują się nią media. Chociaż przez długi czas Kasia starała się milczeć na temat swoich prywatnych spraw, to przypadkowo wyjawiła coś niesamowicie szokującego. Internauci nie mogą w to uwierzyć!

Nie jest lekko być córką premiera, o czym doskonale przekonała się Kasia Tusk. Chociaż kobieta chciałaby wieść spokojne życie z dala od medialnego szumu, to nie jest jej to dane. W ostatnim czasie wyjawiła coś, przez co wiele osób wręcz oniemiało. Okazuje się, że przez wiele lat udawało jej się trzymać w tajemnicy coś bardzo ważnego, a przy okazji zagrać na nosie wścibskim mediom.

Kasia Tusk oszukała wszystkich! Sama się zdemaskowała

Córka Donalda Tuska, wraz z początkiem stycznia, podjęła decyzję o wsparciu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym celu wystawiła na aukcję allegro suknię ślubną, w której sama stanęła na ślubnym kobiercu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie zaskakujący opis - kobieta oznajmiła, że jej suknia ma już 5 lat, podczas gdy według oficjalnych informacji ślub odbył się w... zeszłym roku. - W tym roku postanowiłam wesprzeć WOŚP, przekazując na aukcję moją suknię ślubną, czyli rzecz, która ma dla mnie duże znaczenie. Górę sukienki zaprojektowała dla mnie Gosia Baczyńska i jest ona uszyta z jedwabnej koronki sprowadzanej z Francji, natomiast dół sukienki uszyła Magda z marki Warsaw Poet i jest ona wykonana z kremowej organzy - opisuje Tuskówna. Sukienka jest już prawie vintage, bo ma ponad pięć lat, ale jest zachowana w bardzo dobrym stanie i jestem przekonana, że osoba, która ją zlicytuje, będzie się w niej czuła równie cudownie, jak ja - brzmiała treść aukcji.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wielki ślub i jeszcze większa tajemnica

Kasia Tusk po raz pierwszy pokazała się z obrączką na palcu w czerwcu zeszłego roku i to właśnie ten moment uznany został za datę jej ślubu. Kobieta napisała wówczas na swoich mediach społecznościowych: - Zawsze, gdy natknęłam się gdzieś na określenia typu epicka chwila czy poetycki moment, miałam wrażenie, że autorzy chcieli się wymigać od wysiłku - zamiast nagimnastykować się trochę i faktycznie opisać własne wrażenia, posłużyli się najprostszym rozwiązaniem. I oto sama dziś nie bardzo potrafię wykrzesać z siebie nic mądrzejszego. I zapewniam Was, że tym razem nie jest to wynik mojego lenistwa. Czasem po prostu słowa stają nam w gardle, a my - nie chcąc powiedzieć zbyt wiele - wolimy milczeć i się uśmiechać - pisała wówczas premierówna. Wygląda na to, że Kasia Tusk perfekcyjnie zakpiła sobie ze wszystkich mediów w kraju.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Beata Kozidrak i jej były mąż są znowu razem? Stara miłośc nie rdzewieje
  2. Joanna Kulig znów doceniona za granicą! Piosenkarka zdobędzie Oscara?
  3. Przyjaciółka księżnej Diany wieści gigantyczny skandal. Związek Harry’ego i Meghan się rozpada?!
  4. Jackowski przewidział przyszłość Morawieckiego! Spełnia się na naszych oczach
  5. Służba Ochrony Państwa nie zdała egzaminu? Ten film tego dowodzi
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News