Chyba każdy ma ślub lub komunię nagrane na kasetę VHS

Chyba każdy ma ślub lub komunię nagrane na kasetę VHS Źródło: facebook.com/Dawne Czasy PRLU

Kaseta VHS z nagranymi ważnymi uroczystościami na pewno leży w czeluściach szafki w niejednym polskim domu. Nie oszukujmy się - dziś to prawdziwy rarytas. Nawet te osoby, które postanowiły zgrać kasetę na inny nośnik, trzymają ją z sentymentu.

Kaseta VHS pierwszy raz została wyprodukowana w latach 70., a prawdziwe triumfy święciła w latach 80. i 90. Można było w dowolnej chwili powrócić myślami do ślubów, komunii, wspomnień z wakacji. Z kolei wypożyczalnie kaset zarabiały ogromne pieniądze na ich wypożyczaniu, szczególnie taśm z amerykańskimi filmami. Pamiętacie ten strach, kiedy magnetowid "zjadł" taśmę?

Podobnie jak zwykłe kasety magnetofonowe, kasety VHS można było przewijać ręcznie, jednak niewiele osób opanowało tę sztukę. Każdy obchodził się z nimi jak z jajkiem. Zawsze istniało niebezpieczeństwo zerwania taśmy, a przez nieuwagę mogliśmy film ze ślubu zastąpić nagrywanym "Rocky'm".

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News