Dziennikarka TVN nie wytrzymała! O tym musi dowiedzieć się cała Polska

Dziennikarka TVN nie wytrzymała! O tym musi dowiedzieć się cała Polska Źródło: fot. Karolina Korwin Piotrowska Instagram

Karolina Korwin-Piotrowska, jedna z bardziej wyrazistych polskich dziennikarek, nie wytrzymała. Publicystka apeluje ze swojego profilu na Instagramie, by jawnie sprzeciwiać się nowym postanowieniom polskiego rządu.

Karolina Korwin-Piotrowska uznała, że w sprawie zaplanowanego przez rząd odstrzału wszystkich polskich dzików nie można milczeć. Jej ostatnia aktywność na Instagramie dobitnie to potwierdza.

Ostry apel dziennikarki. Karolina Korwin-Piotrowska o planie wybicia polskich dzików

- Do wszystkich zdezorientowanych wypowiedzią rzeczniczki Komisji Europejskiej: NIE powiedziała ona, że należy wybić WSZYSTKIE dziki w Polsce. A tak może się skończyć rozpoczęty dziś odstrzał! Zaapelowała przy tym, by aktywiści i przeciwnicy rozwiązania forsowanego przez rząd nie ustawali w protestach. Zaznaczmy, że petycję przeciwko odstrzałowi dzików podpisało już ponad 366 tys. Polaków. Dziennikarka zaznacza też, że zagłada polskich dzików... trwa już od dobrych paru lat. - Przypomnijmy, że drastyczna redukcja liczby dzików już się odbyła. W ciągu ostatnich 3 lat odstrzelono ponad 900 tys. osobników, a plan na 2018/2019 zrealizowano według ministra Kowalczyka już w 90 procentach - czytamy we wpisie dziennikarki. To oznaczałoby, że spór nie idzie jedynie o sam odstrzał, a dobicie pozostających przy życiu dzików. Korwin-Piotrowska zarzuciła też polskim władzom podawanie sprzecznych danych w tej trudnej sprawie. - Przedstawiciele rządu sami nie wiedzą ile dzików zostało. Ministrowie Ardanowski czy Kowalczyk podają sprzeczne dane, nie pasujące nawet do wskazanych przez Polski Związek Łowiecki. Jest niestety duże prawdopodobieństwo zniszczenia populacji dzika - kończy apel dziennikarka. W jednym z wcześniejszych wpisów opublikowała z kolei zdjęcie z lasu, z tabliczką zawieszoną na drzewie "polowanie". - Właśnie dostałam. Małopolska, las Bronaczowa, nadleśnictwo Myślenice. Już są samochody na niemieckich rejestracjach. Biznes się zaczął kręcić (...). Tego nie można ukryć ot tak. Obraz mówi więcej niż wszelkie petycje. Obraz może zmienić wszystko - apeluje Karolina Korwin-Piotrowska.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ: Obserwatorzy dziennikarki komentują jej wyrazistą aktywność. Sprawa wybicia całego gatunku elektryzuje nie tylko polityków. W opiniach internautów znajdujemy zarówno argumenty za ochroną gatunku, jak i opinie zwolenników redukcji zwierzyny, przenoszącej w końcu wirus ASF. - Większość narodu naszego, którzy widza biednego dzika nie wie, że często spożywają szyneczkę z terenów objętych kwarantanną ASF. Mięso ze strefy skażonej czyli z hodowli może być przetwarzane na wyroby tylko na rynek krajowy nie na export - pisze jeden z internautów. - Uważam, że trzeba apelować do ludzi, aby zorganizowali wycieczki do lasów, gdzie ma się dokonać egzekucja. Można zrobić taki hałas, który odstraszyłby skutecznie zwierzynę z miejsc łownych - komentuje przeciwnik wybicia dzików. fot. KarolinaKP Instagram



  1. Co się stało z Ewą Farną? Gwiazda niknie w oczach!
  2. Ile ma lat Omenaa Mensah? Zemdlejecie z niedowierzania! 
  3. Nagły zwrot ws. odstrzału dzików! PiS zmienia zdanie
  4. Znana dziennikarka TVP znaleziona martwa w swoim domu. Służby w akcji
Następny artykuł