Wygadali się. "PiS spróbuje zawłaszczyć sobie spółki, banki, media..."

Wygadali się. "PiS spróbuje zawłaszczyć sobie spółki, banki, media..." Źródło: youtube.com/PrawoiSprawiedliwosc

Prawo i Sprawiedliwość już niedługo może przystąpić do wprowadzania coraz większych zmian. Bardzo zdecydowany pogląd na tę sprawę przedstawił jeden z najbliższych "dobrej zmianie" dziennikarzy, Michał Karnowski. Skala zjawiska może przysporzyć o ból głowy.

Michał Karnowski stoi za takimi mediami jak tygodnik Sieci, portal wPolityce.pl oraz telewizja wPolsce.pl. Dziennikarz przedstawił właśnie bardzo konkretne działania, które jego zdaniem może podjąć Prawo i Sprawiedliwość w obecnej sytuacji. Okazuje się, że po śmierci Pawła Adamowicza partia rządząca może przystąpić do wielkiego kontrataku. Wszystko w związku z tym, że tragiczna śmierć prezydenta Gdańska może poważnie zjednoczyć opozycję.

Karnowski ujawnia jedyną słuszną drogę PiS

Na portalu wPolityce.pl pojawił się bardzo obszerny tekst Michała Karnowskiego diagnozujący obecną sytuację polityczną w kraju. Padają w nim tak odważne stwierdzenia, jak to, że Prawo i Sprawiedliwość powinno dokręcić śrubę i zdecydowanie mocniej podkreślać swoją wizję Polski. - Jeden z polityków prawicy, bardzo przeze mnie szanowany, obserwujący to wszystko z pewnej oddali, powiedział mi w reakcji na ten ponury spektakl: „czas już zawołać - wstań prawico z kolan”. Nie chodzi tu oczywiście, co mocno podkreślam, o kontekst samej gdańskiej tragedii, ale szerszy, związany z rezygnacją przez PiS z silnego akcentowania własnej agendy, taką zadziwiającą potulność, czasami wtórność - czytamy w felietonie Michała Karnowskiego. Dziennikarz wprost stwierdza, że jedyna droga, którą powinien podążać obóz rządzący jest tożsama z tym, co rząd Orbana robi na Węgrzech. Wiążę się to oczywiście z wielkimi przejęciami najważniejszych spółek, przedsiębiorstw i mediów. - Niestety, prawda jest taka, że we współczesnej Europie innej drogi niż węgierska (własny język, własna agenda, kumulowanie zasobów) dla obozu prawicowego nie ma - stwierdził.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Karnowski zauważa, że ekipa Jarosława Kaczyńskiego powinna obecnie przystąpić do "drugiego etapu". Co to oznacza, przede wszystkim trzymanie się żelaznego elektoratu, a co za tym idzie powrotu do zdecydowanie bardziej zaostrzonej polityki. - Ale przed nami etap drugi: zbliżającej się ofensywie Partii Wielkiej Zemsty trzeba przeciwstawić autentyzm, dynamizm, jedność i ten program, który przyniósł sukces w roku 2015. Inaczej mówiąc: trzeba oprzeć się na tych zdroworozsądkowych pokładach społecznych, które chcą naprawy państwa, chcą obrony świata polskich wartości, a nie bezsensownie umizgiwać się do tych części klas średnich, które niczym takim nie były i nie są zainteresowane - podsumowuje współtwórca tygodnika Sieci.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL
  1. Grochal do Kurskiego: Gdyby miał pan odrobinę przyzwoitości, podałby się pan do dymisji. Ale pan nie ma 
  2. Trybunał Konstytucyjny Przyłębskiej własnie pomógł Andrzejowi Dudzie. Wyplątali go z tarapatów 
  3. Ile zarabia Grażyna Torbicka? Zarobki dziennikarki przyprawią was o ZAWRÓT GŁOWY!
  4. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu