Karetka dwa dni woziła pacjenta
istockphoto.com huettenhoelscher
Weronika Wasiak - 28 Września 2020

Braknie słów. 77-letni Polak był dwa dni wożony karetką, powód jest przybijający

Karetka przez dwa dni woziła 77-letniego pacjenta. Powód, dla którego ratownicy nie zostawili go w szpitalu, nie mieści się w głowie. Aż ciężko uwierzyć, że coś takiego naprawdę miało miejsce.

Karetka zabrała mężczyznę, by przetransportować go do najbliższego szpitala. Sytuacja była poważna, a i stan 77-latka mógł pogorszyć się w każdej chwili. Sprawa potoczyła się jednak zupełnie inaczej, niż zakładano, a mężczyzna należytej pomocy wcale nie otrzymał. Dwie doby był wożony przez ratowników.

Mężczyzna twierdził, że koronawirus nie istniejeTwierdził, że koronawirus nie istnieje. Teraz przekazuje dramatyczny apel ze szpitala, bardzo przykreCzytaj dalej

Karetka woziła go przez dwa dni. Powód jest porażający

O kuriozalnej sytuacji, której doświadczył pan Włodzimierz, opowiada Gazeta.pl, powołując się na reportaż TVN-u w "Faktach". Jak możemy się dowiedzieć, 77-letni Włodzimierz Listowski, ze względu na złe samopoczucie, udał się do lekarza w przychodni we Włocławku w województwie kujawsko-pomorskim, który wykonał mu prześwietlenie płuc. Wynika badania wskazywał na zarażenie koronawirusem, dlatego do mężczyzny wezwano pogotowie, które miało przetransportować go do najbliższego szpitala. Przybyli na miejsce ratownicy zabrali pacjenta i pojechali z nim do szpitala we Włocławku. Tam jednak chory na COVID-19 usłyszał, że nie zostanie przyjęty.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kobieta zapomniała o jednej rzeczyZdezynfekowała ręce, zapomniała o jednej rzeczy. Chwilę później rozległa się eksplozjaCzytaj dalej

Karetka znów ruszyła w drogę. Tym razem padło na szpital w Lipnie, a później w Rypinie, ale i tam pracownicy nie wyrazili zgody na przyjęcie pacjenta. Jak w rozmowie z dziennikarzami relacjonował sam pan Włodzimierz, ratownicy pogotowia w starciu z pracownikami szpitali wyraźnie zaznaczali, że mężczyzna nie może dłużej czekać na udzielenie pomocy, ale i to nie przekonywało ich do przyjęcia go na oddział. 77-latkowi w końcu udało się trafić do Włocławka, gdzie przeprowadzono mu kolejne badanie i potwierdzono, że jest zarażony COVID-19. Już następnego dnia został odesłany do placówki w Bydgoszczy.

Dzisiaj grzeje:

1. Wielu Polaków odetchnęło z ulgą. Zakaz już nie obowiązuje, właśnie został zdjęty

2. Uczestnik „Rolnik szuka żony” przekroczył wszelkie granice. Jest odpowiedź TVP, widzowie wściekli

3. Mama zauważyła u córki ciemne kręgi na karku. U lekarza usłyszała druzgocącą diagnozę, teraz ostrzega innych rodziców

Również i tam usłyszał, że nie zostanie przyjęty. To samo spotkało go w Grudziądzu, aż ostatecznie pogotowie wróciło do centrum pulmonologicznego w Bydgoszczy i tam mężczyzna otrzymał pomoc. Z doniesień Gazety.pl wynika, że pacjent przez dwa dni nie został nigdzie przyjęty, bo w szpitalach nie było miejsca. W placówce, w której finalnie się znalazł, trafił jako trzecia osoba ponad limitem. Rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz przekazał, że NFZ ma zbadać sprawę 77-letniego chorego i proces jego kierowania do szpitali.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Papier toaletowy, makaron i ryż znowu znikają z półek. W Polsce również padają niepokojące rekordy zakażeń, co dalej?
  2. TVP zaprosiło Marcina Najmana. Celebryta dał "wykład" na temat LGBT (WIDEO)
  3. Nowe, duże ognisko koronawirusa w Polsce. Przykre informacje
  4. Wszyscy się obawiali. Wiemy, kiedy nowe obostrzenia wejdą w życie
  5. Popularny lek przeciwbólowy jest groźniejszy, niż się wydawało. Porażające informacje
  6. Jedząc ryż możesz sobie poważnie zaszkodzić. Wszystko przez błędy w gotowaniu, które popełnia 90% Polaków

Miss przeszła koszmarW wieku 5 lat została miss piękności, następnie przeszła koszmar, musiała się poświęcić. Wiemy, jak wygląda dziśCzytaj dalej

Źródło: Gazeta

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News