Pewien mężczyzna wyszedł z samochodu i kopnął leżącego na parkingu psa. 

Psiak jak widać nie dał sobie w kaszę dmuchać i po kilku minutach przyszedł ze swoimi kolegami i pogryzły mu nadkola w samochodzie.

Jeden z sąsiadów zauważył całą sytuację i zrobił zdjęcia.

Właściciel tego samochodu dostał niezłą nauczkę. Może następnym razem zastanowi się dwa razy zanim kopnie psa.

źródło/fot: dailymail.co.uk

...

Zobacz również