Kamil Stoch, stając przed obowiązkiem mierzenia kombinezonu, może mieć problemy. Okazuje się, że FIS wprowadza nowe zasady, które mogą zdyskwalifikować polskiego skoczka narciarskiego. Szczegóły ujawnił ekspert.

Kamil Stoch szykuje się do nadchodzącego sezonu narciarskiego. Okazuje się, że Międzynarodowa Federacja Narciarska zdecydowała się wprowadzić nowe zasady stawania do wyścigu o zwycięstwo. Chodzi o kombinezon i unikanie naginania przepisów przez sportowców. Niebagatelny wpływ na decyzję federacji ma także waga sportowca.

Czy Kamil Stoch ma powody do obaw? Zarządzenie FIS może pokrzyżować plany wielu sportowców

Zdaniem Agnieszki Baczkowskiej – kontrolerki sprzętu narciarskiego w sekcji żeńskiej, przepisy dotyczące stroju skoczków wielokrotnie są naginane. Aby wyrównać szanse wszystkich sportowców, FIS wprowadza nowe zasady. Znamy szczegóły.

–  Myślę, że sprawdziło się wprowadzenie i dopracowanie nieelastycznej tasiemki, która zapobiega naciąganiu kombinezonów. Wiadomo jednak, że drużyny cały czas próbują ominąć przepisy. Na tym ta zabawa polega. Przykładów oszustw jest mnóstwo, a najlepiej mówi o tym liczba dyskwalifikacji w sezonie letnim – powiedziała w rozmowie z redakcją sport.pl Baczkowska.

Gdy dziennikarz portalu zaczął drążyć temat, okazało się, że główny problem, jaki spotyka polskich skoczków dotyczy momentu mierzenia stroju „na górze” skoczni.

– Badanie na górze skoczni odbywa się cały czas w tym samym miejscu, ale zmieniono bezpośrednią procedurę przed kontrolą. Do tej pory skoczek mógł lekko naciągnąć, poprawić kombinezon tuż przed wejściem na maszynkę – wyjaśniła kobieta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Anna Przybylska też musiała przez to przejść. Bolesne sekrety gwiazd

Okazuje się, że zmiana, jaka czeka teraz polską kadrę, może wpłynąć na kwalifikację skoczków. Innym problemem, który zauważyła redakcja sport.pl jest fakt… że nasi skoczkowie są wychudzeni. To również może budzić wątpliwości kontrolerów przed dopuszczeniem do startu w zawodach.

– Gdy rozmawiałem z ojcem jednego z norweskich skoczków stwierdził, że jego syn musi schudnąć 4-5 kilogramów, by dorównać Kamilowi Stochowi, bo nasi zawodnicy są bardzo wychudzeni. Wręcz na granicy możliwości – powiedział dziennikarz specjalistce.

– Myślę, że słowo wychudzony to tutaj nadużycie. Gdyby skoczkowie byli wychudzeni, to nie mieliby sił, żeby skakać i trenować na profesjonalnym poziomie. Należy stwierdzić raczej, że są szczupli – odpowiedziała natychmiast Baczkowska.

Kamil Stoch jest najszczuplejszym ze skoczków polskiej kadry. Waży jedynie 55 kilogramów. Dla porównania, Piotr Żyła – 59 kilogramów, Dawid Kubacki – 64 kilogramy. Jeśli skoczek schudnie przed sezonem, może się okazać, że w tym roku nie zobaczymy go w zawodach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Adam Małysz jest wściekły. Mamy jego komentarz nt. nagich zdjęć Justyny Żyły
  2. Niesamowite. Adam Małysz zagrał w przejmującym filmie
  3. Znaki zodiaku kobiet, które są cudownymi partnerkami
  4. Zamykają je żywcem w “grobach”. Potem wszyscy je ze smakiem jemy
  5. Makabryczny wypadek legendy polskiego sportu! Oczy wisiały na sznurkach, zmiażdżony rdzeń kręgosłup

Skandaliczne zdrady znanych Polaków [ZDJĘCIA]

Zobacz również