Naprawdę zła informacja dla Kamila Durczoka. Zapadła decyzja sądu

Naprawdę zła informacja dla Kamila Durczoka. Zapadła decyzja sądu Źródło: KASIA ZAREMBA/AGENCJA SE/East News

Kamil Durczok nie ma powodów do radości - dotarły do niego informacje, których wolałby uniknąć. Dziennikarz będzie musiał przygotować się na to, że stanie przed sądem. Do tej chwili nie wiadomo, kiedy odbędzie się proces, jednak zarzuty są bardzo poważne.

Według kodeksu karnego Kamil Durczok może trafić do więzienia nawet na 8 lat. Dziennikarz nie uniknie już odpowiedzialności - wydarzenia sprzed roku nie dają o sobie zapomnieć.

Dziennikarz był nie tylko pod wpływem alkoholu

Decyzja sądu jest stanowcza i nieodwołalna - były dziennikarz będzie musiał odpowiedzieć za swoje czyny. Kamil Durczok będzie musiał stanąć przed obliczem wymiaru sprawiedliwości i odpowiedzieć za "sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, kierując samochodem w stanie nietrzeźwości". Dziennikarz spowodował kolizję w lipcu zeszłego roku. Wjechał swoim BMW w słupki, które odgradzały jezdnię od remontowanego odcinka drogi. Jeden ze słupków uszkodził samochód, który jechał z naprzeciwka. Śledczy mają dowody na coś jeszcze - Kamil Durczok miał być jeszcze pod wpływem środków usypiających.

- Biegli wykazali, że po zażyciu tych leków nie można prowadzić pojazdów przez 24 godziny. A oskarżony zażywał te leki w połączeniu z alkoholem, co również obniża koncentrację i zdolność reakcji kierującego pojazdem na ewentualne pojawiające się zagrożenia drogowe - zdradził dziennikarzom "Faktu" Witold Błaszczyk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.

Kamil Durczok może trafić do więzienia nawet na 8 lat

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kamil Durczok tuż po kolizji został poddany badaniu alkomatem - wynik pokazał 2,6 promila, dziennikarz trafił do prokuratury. Sąd odrzucił wniosek o tymczasowe aresztowanie. Dziennikarz przyznał się jedynie do jazdy pod wpływem alkoholu. Po wyjściu z prokuratury Kamil Durczok znajdował się pod dozorem policji, otrzymał zakaz opuszczania kraju i musiał uiścić 15 tys. zł poręczenia majątkowego.

Dzisiaj grzeje: 1. Z ostatniej chwili: Nie żyje człowiek legenda, zasłużony dla Polski. Przykre

2. Za miesiąc miał zostać ojcem. Nie żyje 28-latek zastrzelony przez policjanta

Prokuratura przez rok przesłuchała kilkadziesiąt osób, 14 z nich ma zeznawać przed sądem. Na razie nie wiadomo, kiedy ruszy proces, jednak dziennikarz wie, że może grozić mu nawet 8 lat pozbawienia wolności.

- To są dla mnie bardzo, bardzo trudne dni. Mam pełną świadomość tego, że to, co się wydarzyło, jest karygodne absolutnie. Ani przez moment nie zaprzeczałem faktom, które zgromadziła w tej sprawie policja i prokuratura - napisał Kamil Durczok po opuszczeniu prokuratury. Dziennikarz wielokrotnie zapewniał, że jest abstynentem, publikował też krótkie nagrania, w których wyjaśniał swoje zachowanie.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Włożyła truskawki do miski z octem. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania, nigdy nie zrobi inaczej
  2. Zjawiskowo piękna gwiazda sportu pokazała się bez ubrań na Instagramie. Wygląda jak milion dolarów (FOTO)
  3. Współpracownicy Jaworowicz ujawnili całą prawdę o niej. Przed kamerami nie dało się zauważyć, dla niektórych może być wstrząsem
  4. Dramat Królowej życia rozegrał się na oczach widzów. Już nic nie będzie jak kiedyś
  5. Zauważyłeś u sąsiadów deski przykrywające koła aut? Warto zrobić tak jak oni, w okolicy może być poważny problem
  6. Ministerstwo zdrowia przekazało ważną wiadomość. Nie dotyczy epidemii, każdy powinien się zapoznać

Źródło: Fakt

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News