Tuż przed śmiercią Bartoszewski powiedział zaskakujące słowa o Kaczyńskim. Nikt o tym nie wiedział

Tuż przed śmiercią Bartoszewski powiedział zaskakujące słowa o Kaczyńskim. Nikt o tym nie wiedział Źródło: youtube.com/gazeta.pl

Kaczyński był jednym z ostatnich tematów rozmów w życiu, jakie podjął profesor Bartoszewski. Były powstaniec warszawski i polityk postanowił porozmawiać ze swoim synem o postaci byłego prezydenta. To, co mówił autorytet moralny, jest bardzo zaskakujące.

Lech Kaczyński był postacią, która budziła wielkie kontrowersje wśród polskiej opinii publicznej. Dla niektórych, tragicznie zmarły prezydent był jednym z najlepszych, jakimi mogła poszczycić się Polska po przejściu do systemu demokratycznego. Inni zarzucali ówczesnej głowie państwa, że jest realizatorem wizji swojego brata. Jak się okazuje, postać byłego prezydenta Warszawy była tematem jednej z ostatnich rozmów, jaką profesor Bartoszewski przeprowadził w swoim życiu. Słowa profesora, związanego politycznie z obozem Platformy Obywatelskiej mogą zaskakiwać.

Kaczyński był wspominany przez Bartoszewskiego. Nieznane słowa profesora

Mimo że Kaczyńskiego i Bartoszewskiego dzieliło wiele, to okazuje się, że mężczyźni darzyli się wielkim szacunkiem, a zmarły prezydent cieszył się wielkim uznaniem w oczach byłego powstańca Warszawskiego. Powodem sympatii polityka związanego z Platformą Obywatelską i Donaldem Tuskiem była współpraca, jaką dwóch zasłużonych przedstawicieli polskiej sceny politycznej podjęło w trakcie kariery ministerialnej w rządzie Jerzego Buzka.

- Moja ostatnia rozmowa z tatą dotyczyła m.in. tego, że wspominał bardzo pozytywnie współpracę z Lechem Kaczyńskim. Obaj byli ministrami w rządzie Jerzego Buzka. Mój tata był wtedy szefem MSZ, a Lech Kaczyński ministrem sprawiedliwości. Obaj mieli świetny kontakt, mój tata bardzo chwalił Lecha Kaczyńskiego w rozmowie ze mną. Świetnie z nim mu się współpracowało. I właśnie tego dotyczyła m.in. moja ostatnia rozmowa z tatą na dzień przed jego śmiercią… - wyznał ze wzruszeniem prof. Władysław Teofil Bartoszewski dziennikarzowi Super Expressu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Bartoszewski junior pójdzie w ślady ojca?

Władysław Teofil Bartoszewski, podobnie jak jego ojciec związał się politycznie z obozem Platformy Obywatelskiej i już w maju tego roku, wyborcy będą mogli na niego głosować z list Koalicji Obywatelskiej, którą postanowił reprezentować. Mimo opozycji względem partii, z której wywodził się Lech Kaczyński, syn zmarłego profesora odnosi się do zmarłego w Smoleńsku prezydenta z wielkim szacunkiem i wierzy, że będzie mógł godnie reprezentować Polskę w Brukseli.

- Tata byłby ze mnie na pewno dumny. Wierzę w zwycięstwo, wierzę, że wyborcy mi zaufają i będę mógł w Brukseli godnie reprezentować Polskę i Polaków – zaznacza w rozmowie z Super Expressem polityk.

  1. Antek Królikowski pokazał dziewczynę! Kim jest piękna Kasia?
  2. Marzena Rogalska z partnerem! Gwiazda TVP PIERWSZY raz pokazała ukochanego
  3. Oficjalne: Tysiące emerytów nie dostanie "trzynastki"! Chodzi o ludzi, którzy spełniają jeden warunek
  4. Cały świat czeka na poród Meghan Markle. Wróżka miała wizję, która wmurowała Brytyjczykó
  5. Nie żyje najgorszy zwyrodnialec naszych czasów. Kanibal-pedofil z 12-latką smażył ludzi na pateln
  6. Z ostatniej chwili: Rząd przedłuży rok szkolny. Będzie "ustawa maturalna"
     

Źródło: Super Express

Następny artykuł