Kaczyński jest w poważnym niebezpieczeństwie! Tragiczna wpadka TVN

Kaczyński jest w poważnym niebezpieczeństwie! Tragiczna wpadka TVN Źródło: screen/youtube/Telewizja Republika Kalendarz Historyczny

Kaczyński jako jedna z najważniejszych i najbardziej wpływowych osób w państwie bezustannie sprawdzać musi swoje otoczenie, a za jego bezpieczeństwo odpowiadają dziesiątki ludzi. Teraz w programie na żywo telewizji TVN doszło do szokującej wpadki, przez którą prezes PiS znalazł się w ogromnym niebezpieczeństwie. 

Kaczyński nie bez powodu określany jest mianem jednego z najbardziej wpływowych polityków w naszym kraju. To on decyduje o najważniejszych sprawach zachodzących w partii rządzącej i bez jego zgody nie dochodzi do żadnych poważnych zmian na polskiej scenie politycznej. Jako tak ważna osoba, prezes PiS musi bezustannie dbać zarówno o swój wizerunek, jak i o bezpieczeństwo, za które odpowiedzialnych jest wiele osób. Teraz jednak doszło do skandalicznej sytuacji, przez którą Jarosław Kaczyński może mieć ogromne problemy i grozić mu może niebezpieczeństwo.

Jarosław Kaczyński w poważnym niebezpieczeństwie

Przez cały czwartek głównym tematem w mediach był głośny proces Lecha Wałęsy wytoczony przez Jarosława Kaczyńskiego. Mężczyźni spotkali się w sądzie ze względu na słowa wypowiedziane przez byłego prezydenta Polski, a na samym początku każdy z nich musiał zweryfikować swoje dane osobowe. Właśnie podczas tej sytuacji transmitująca proces telewizja TVN24 zrobiła zbliżenie na leżący na stole dowód osobisty prezesa PiS i można by to uznać za standardową przebitkę, gdyby nie zastosowane wyostrzenie obrazu. Dzięki niemu wszyscy widzowie mogli zobaczyć szczegółowe dane polityka, takie jak nr dowodu czy PESEL. Sytuacja ta jest nie do pomyślenia w dobie ciągłego uświadamiania obywateli, jak łatwo jest wyłudzić kredyt i jak ważną sprawą jest ochrona danych osobowych.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Szefowa UODO interweniuje w KRRiT

Kaczyński nie zwrócił uwagi na tę sytuację, jednak - jak podaje "Rzeczpospolita" - zrobiła to szefowa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Edyta Bielak-Jomma. UODO miało już zwrócić się w tej sprawie do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji ze stwierdzeniem, iż takie relacjonowanie jest "niewłaściwe z punktu widzenia ochrony dóbr osobistych osób, które znalazły się lub mogą się znaleźć w podobnej sytuacji". Jak podają media, wprost nie padło jednak, że doszło do naruszenia prawa. Wystosowane zostało jedynie zachęcenie KRRiT do organizacji szkoleń dla prawników mediów oraz do "opracowania przewidzianego przez rozporządzenie ogólne kodeksu postępowania, uwzględniającego z jednej strony specyfikę działania mediów, z drugiej ochronę praw osób fizycznych". ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Jarosław Kaczyński wezwał policję na pomoc! Wałęsa nie miał dla niego litości
  2. B. prezydent ujawnił, że Kaczyński jest gejem! Prezes wpadł w dziką furię
  3. Kryzys w związku. 10 sygnałów, że to już się NIE UDA
  4. Znaki zodiaku, które dokonywały złych wyborów miłosnych. Jak jest teraz?
  5. Z córką Kaczyńskiej jest bardzo źle. Dziewczynka walczy z całych sił
Następny artykuł