Kaczyński w końcu się pojawił. Przekazał jednak smutną wiadomość

Kaczyński w końcu się pojawił. Przekazał jednak smutną wiadomość

Kaczyński w końcu się pojawił publicznie. Od poniedziałku, czyli od wybuchu afery taśmowej, która dotyczy jego osoby, nie wypowiadał się publicznie. Teraz przed całym Sejmem przekazał smutną wiadomość. Tego nikt się nie spodziewał.

Kaczyński to teraz postać, o której wszyscy mówią i to nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Przez taśmy, jakie ujawniono, nie pokazywał się aż do dzisiejszego posiedzenia w Sejmie. Gdy wszedł na mównicę, wszyscy myśleli, że wypowie się na temat publikacji "Gazety Wyborczej". Nikt się jednak nie spodziewał, że jego wypowiedź będzie dotyczyła czegoś zupełnie innego.

Kaczyński pojawił się na sali sejmowej

Jarosław Kaczyński pojawiając się w Sejmie sprawił, że wszyscy liczyli na wyjaśnienia z jego strony, albo chociaż wypowiedź na temat taśm. Ku zdziwieniu posłów opozycji prezes Prawa i Sprawiedliwości poinformował wszystkich zgromadzonych o śmierci opozycjonisty, Antoniego Zambrowskiego. Działacz Solidarności z czasów PRL zmarł w wieku 85 lat. Prezes PiS poprosił, aby Sejm uczcił jego pamięć minutą ciszy. Odmówiono także "Wieczne Odpoczywanie". Jakie wielkie było zdziwienie całej opozycji, kiedy Kaczyński poruszył nie ten temat, na który oczekiwali. Chcieliby usłyszeć wyjaśnienia z jego ust albo chociaż jakiś komentarz do całej sprawy. Ten jednak w bardzo sprytny sposób go nie poruszył. Mimo wszystko to bardzo smutna wiadomość. Pan Zambrowski był wielkim dziennikarzem i bardzo zaangażowanym opozycjonistą. Pisał teksty do takich gazet jak "Ład", "Tygodnik Solidarności" czy Gazeta Polska". Ludzie na prawicy bardzo go cenili za to, że mimo początkowych sympatii do PZPR zmienił stronę i działał na rzecz wolności.
DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Adamowiczowi hołdu nie oddał

Internauci zwracają na jedną bardzo ważną rzecz uwagę. Kiedy przyszedł moment, w którym Kaczyński mógł się wypowiedzieć o taśmach, zastąpił go innym tematem. Poprosił o uczczenie pamięci opozycjonisty. Podczas minuty ciszy w Sejmie dla prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, prezes nie pojawił się w tym czasie na posiedzeniu. Partyjni koledzy z Prawa i Sprawiedliwości bronili go i mówili, że nie mógł wtedy przyjść, gdyż załatwiał bardzo ważne sprawy. Niektórzy z internautów są oburzeni takim zachowaniem. Polska szybko nie zapomni o taśmach Kaczyńskiego i na pewno wszyscy oczekują na komentarz prezesa PiS, który wszystko może nam wyjaśnić. Sprawa nie jest do końca jasna i dobrze by było, aby sam zainteresowany się wypowiedział. Mają się pojawić kolejne taśmy, które mogą obciążyć Jarosława Kaczyńskiego oraz innych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Trzeba na nie jednak trochę poczekać, gdyż mają być publikowane sukcesywnie.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Katarzyna Dowbor otarła się o ŚMIERĆ! Przejmujące wyznanie dziennikarki o PORODZIE
  2. Pola Raksa brutalnie zgwałcona i ukrzyżowana. Aktorka doświadczyła dramatycznych scen
  3. Prezydent Poznania w szpitalu. Sytuacja jest poważn
  4. Pozwał TVP za masową manipulację. Teraz publiczna chce od niego 100 tys. złotych
  5. Taśmy Kaczyńskiego to nie wszystko. Kolejna afera z PiS właśnie wyszła na jaw
Następny artykuł