Kaczyński się przełamał! Pokonał swój największy strach

Kaczyński się przełamał! Pokonał swój największy strach Źródło: Fot. pixabay.com

Nawet tak zdeterminowani i twardzi ludzie jak Jarosław Kaczyński mają swoje lęki. Czasem bywają one irracjonalne, a innym razem wynikają z przykrych doświadczeń. Największa obawa szefa PiS ma duży związek z jego przeszłością.

Były premier przyznał, że boi się latać, a jego lęk ma związek z katastrofą smoleńską, w której zginął jego brat Lech Kaczyński oraz pozostałe 95 osób. Mimo niechęci do samolotów szef PiS postanowił się przełamać i wsiadł na pokład rejsowego samolotu lecącego z Warszawy do Londynu, gdzie spotkał się z premier Wielkiej Brytanii, Theresą May. ZOBACZ TAKŻEEuropa w szoku. O tym co właśnie zrobił Kaczyński będzie mówił cały świat

Prośba matki

Lęk przed lataniem u byłego premiera spotęgowała matka braci Kaczyńskich, która powtarzała prezesowi PiS, że "jednego syna już straciła i nie chce stracić drugiego". Kaczyński opowiada również, że od tamtej pory unikał samolotów. - Prosiła mnie, żebym nie latał samolotami i bardzo uważał, jak jeżdżę na drodze - powiedział mediom prezes PiS.

Bezpieczny lot

Kaczyński udał się do Wielkiej Brytanii, aby wziąć udział w spotkaniu w siedzibie premier przy Downing Street 10. Wraz z prezesem Prawa i Sprawiedliwości na pokład samolotu wsiedli tylko najbliżsi współpracownicy, m.in. wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Wizyta przewodniczącego partii była tajna. - Na pokład samolotu prezes wszedł jako ostatni. Usiadł w klasie biznes. Było z nim około pięciu osób, w tym jeden ochroniarz. Lot był spokojny, Kaczyński był zajęty lekturą gazet. Po wylądowaniu na Heathrow prezes traktowany był jak zwykły pasażer. Musiał przejść około kilometra do odprawy, wywołując niemałą sensację - powiedział jeden ze współpasażerów Kaczyńskiego. Samolot z Kaczyńskim na pokładzie wylądował na lotnisku Heathrow o czasie, a lot miał odbyć się bez żadnych zakłóceń i w przyjaznej atmosferze. Kaczyński odwiedził Londyn, aby porozmawiać z premier May i przygotować grunt pod sobotnie negocjacje w Rzymie. Szef PiS swoją wizytą po raz kolejny dał pożywkę swoim politycznym przeciwnikom, którzy twierdzą, że Beata Szydło jest niesamodzielna i realizuje wyłącznie polecenia prezesa. ZOBACZ TAKŻE: Ten sondaż to śmiertelny cios w PiS! Polacy popierają…
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News