Kaczyński oddaje władzę? Prorządowe media nie mają wątpliwości

Kaczyński oddaje władzę? Prorządowe media nie mają wątpliwości

Tego jeszcze nie było! W mediach zaszumiało, kiedy pojawiła się informacja, że najbardziej znany prezes partii w historii polskiej polityki oddaje władzę. Prorządowe media nie mają wątpliwości: Jarosław Kaczyński już niebawem usunie się w cień i przekażę pałeczkę swemu następcy.

Nawet dziennikarze blisko związani z partią rządzącą przewidują, że nadchodzi jej rychły koniec, a Kaczyński odda władzę. Skandal wywołany nagrodami pieniężnymi dla ministrów rozpoczął kryzys Prawa i Sprawiedliwości. Poparcie dla partii rządzącej spadło w sondażach najbardziej w swojej dotychczasowej historii. Przypominamy, że na partię Jarosława Kaczyńskiego według sondażu przeprowadzonego dla "Faktów" chce głosować zaledwie 28 proc. badanych. Do kryzysu wizerunkowego, poza nagrodami dla ministrów, dołożył się również skandal wywołany ustawą o IPN oraz kryzysu w relacjach z USA.

"Ta władza już się skończyła"

Każda władza się zużywa, ale to wygląda trochę jak powtórka z 2007. A więc zaskakuje przede wszystkim tempo. Przy dobrej gospodarce i kwestiach socjalnych, potknąć się ponownie o sznurowadła wewnętrznych sporów i chaosu komunikacyjnego. Przy tak niemrawej opozycji. Ciekawe czasy - napisał na swoim Twitterze Marcin Makowski z "Do Rzeczy". - Ta władza kilka tygodni temu przestała być groźna. Stała się śmieszna. Bez względu na to, ilu jeszcze aresztują o świcie, są już tylko groteskowi. A najfajniejsze jest to, że już to wiedzą. I zaczęli się bać. Całkiem zresztą słusznie. Tak samo było w 2007. This is the end - skomentował sprawę Kamil Durczok.

Kaczyński oddaje władzę

Jarosław Kaczyński znany jest ze swojej politycznej zapobiegliwości i przezorności. Potrafił usunąć się w cień podczas wyborów prezydenckich, aby nie zaszkodzić Andrzejowi Dudzie, więc media i ludzie ze środowiska politycznego wieszczą, że i teraz zdecyduje się na zmianę, żeby tchnąć nowe życie w swoją organizację. Zdaniem prorządowych mediów koniec Kaczyńskiego na stanowisku prezesa PiS to już tylko kwestia czasu. Pytanie, kto może go zastąpić chodzi po głowie wszystkim. Wielu jest pewnych tego, że prezes wycofał się teraz w cień, by pozwolić przejąć stery Mateuszowi Morawieckiemu. Być może teraz PiS zdecyduje się na jakiś nowy, prospołeczny projekt, taki jak 500+, który przywróci im poparcie i poprawi ich wizerunek. Odsunięcie od władzy Jarosława Kaczyńskiego, który bądź co bądź, jest jej przywódcą, a który nie cieszy się zbytnią sympatią wyborców, może być bardzo dobrym krokiem, by odzyskać poparcie wyborców.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Chcą zlinczować Morawieckiego! Wszystko przez wpis o JPII
  2. Szokujące słowa Lecha Wałęsy w rocznicę śmierci Jana Pawła II
  3. „Ch*j ci w d*pę”. Polityk nie wiedział, że nagrywa go kamera
Źródło: natemat.pl Następny artykuł