Runęło największe kłamstwo Kaczyńskiego! Ujawniono szokujący list

Runęło największe kłamstwo Kaczyńskiego! Ujawniono szokujący list

Kaczyński to bez wątpienia jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci w naszym kraju. Ogromne wątpliwości budzi również jego tajemnicza przeszłość, którą wiele osób próbuje ukryć przed Polakami. Teraz nastąpił przełom - ujawniono materiały wysyłane między Lechem Kaczyńskim a gen. Czesławem Kiszczakiem. 

Kaczyński to bez wątpienia jedna z najbardziej wpływowych, ale i tajemniczych postaci w historii naszego kraju. Z jego zachowaniem nie zawsze zgadzali się obywatele, jednak były istotne dla losów kraju. Teraz opublikowano szokujące wiadomości, które od wielu lat są obiektem licznych spekulacji i kontrowersji. Dziennikarze w archiwach znaleźli dokumenty, które do tej pory pozostawały wielką tajemnicą.

Lech Kaczyński korespondował z Kiszczakiem

Właśnie dokonano przełomowego odkrycia w amerykańskich archiwach, które zawierały dokumenty Czesława Kiszczaka. Jak informują dziennikarze "Rzeczpospolitej", znaleziono tam korespondencję, jaką wymieniali między sobą Kiszczak oraz Lech Kaczyński. Był to rok 2002, kiedy zmarły polityk był jeszcze prezydentem Warszawy. Cała odkryta sprawa dotyczyć ma zdjęć z obrad Okrągłego Stołu. Zaczęło się niepozornie od gratulacji z okazji objęcia stanowiska prezydenta Warszawy. Dalej Kiszczak wyjawił, iż przeszukując dokumenty, znalazł zdjęcia ze słynnych rozmów w Magdalence. Jak wiemy, utorowały one drogę do Okrągłego Stołu. - Niech klimat tych spotkań i obrad towarzyszy Panu w Jego dalszej służbie Ojczyźnie - pisał gen. Kiszczak.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Co odpowiedział Kiszczakowi Kaczyński?

Oczywiście Lech Kaczyński nie pozostawał dłużny i odpowiedział w równie miłym i uprzejmym stylu. - Z przyjemnością przyjąłem Pański miły gest, jakim było przesłanie fotografii z rozmów w Magdalence - napisał. Podkreślał wartość znalezionych materiałów tłumacząc, że istotne są nie tylko dla niego samego, ale i dla historii naszego kraju. - Bardzo proszę przyjąć ode mnie podziękowania - podsumował Kaczyński. Krzysztof Brejza dodatkowo opublikował zdjęcia z kultowej Magdalenki, na których widać wyraźnie, jak Lech Kaczyński pije alkohol. Dziwi to o tyle, że wiele osób wcześniej przekonywało, iż zmarły polityk brzydził się piciem w Magdalence. Podobnie zresztą sam Kaczyński głośno twierdził, iż nigdy nie zadawał się z komunistami. Poniższe zdjęcia są kadrami ze znanych wcześniej nagrań i wyraźnie widać na nich zupełnie inną wersję wydarzeń, niż przedstawiał zmarły polityk. Kaczyński Fot. Twitter/Krzysztof Breja Kaczyński Fot. Twitter/Krzysztof Breja Kaczyński Fot. Twitter/Tomasz Krzyżak Kaczyński Fot. Twitter/Tomasz Krzyżak ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Przerażająca choroba rozrywa Katarzynę Dowbor. Wstrząsający dramat
  2. Oto jak mieszka Szelągowska. Brutalnie wbiło nas w ziemię
  3. Kariera Beaty Szydło wisi na włosku. Nadszedł czas rozliczeń
  4. Ujawniono prawdziwą działalność Agaty Dudy. Kaczyński będzie czerwony ze złości
  5. Były polityk PiS ujawnia wstrząsający plan Kaczyńskiego. To koniec
Następny artykuł