Kaczyński wymaga od Glapińskiego konkretnego działania w sprawie afery NBP. Jednak prezes Narodowego Banku Polskiego nie kwapi się do spełnienia oczekiwań szefa PiS. Wszystko dlatego, że się go zwyczajnie nie boi.

Kaczyński chcąc myśleć o zwycięstwie w nadchodzących wyborach, musi najpierw rozwiązać problemy dotyczące ostatnich afer, które wstrząsnęły Polską. Bez wątpienia najgorętszym tematem w tej materii jest aktualnie afera związana z wynagrodzeniami szefostwa NBP. Zarówno opinia publiczna, jak i politycy chcą, aby Adam Glapiński wszystko ujawnił, jednak jemu aż tak bardzo się nie spieszy.

Kaczyński: Glapiński czuje się bezpieczny

Adam Glapiński bez wątpienia zagrał wczoraj na nosie prezesowi PiS, doprowadzając go do prawdziwego szału. Jednak prezes NBP cały czas czuje się bezpiecznie i nie boi się Jarosława Kaczyńskiego. Wszystko dlatego, że szef partii rządzącej przynajmniej na razie nie może mu nic zrobić.

W ostatnich dniach coraz głośniej jest o pomyśle odwołania Glapińskiego z pełnienia funkcji prezesa NBP. Problem w tym, że sytuacje, w których można to zrobić, określa ustawa. Według niej prezes NBP może zostać odwołany, gdy nie wypełnia obowiązków na skutek długotrwałej choroby, został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za popełnione przestępstwo, łożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, stwierdzone
prawomocnym orzeczeniem sądu oraz jeśli Trybunał Stanu orzekł wobec niego zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk lub pełnienia funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością w organach państwowych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Smoleńsk nie przestaje emocjonować Polaków. Prawda o wraku przeraża!

Problem w tym, że Glapiński na ten moment nie łapie się w żadne z tych ram. Przez to Kaczyński jest jak na razie bezradny, jeżeli chodzi o prezesa NBP. Oczywiście ten stan rzeczy nie będzie trwał wiecznie i szef PiS bez wątpienia upomni się o swoje w odpowiednim momencie.

Co więcej, już teraz powstaje ustawa, która będzie zmuszała Glapińskiego do uległości i ujawnienia wszystkiego na temat wynagrodzeń w NBP. Jeżeli PiS poprze ten projekt, to według wielu Glapiński będzie już praktycznie skończony.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Pawłowicz o chorobie alkoholowej. Polacy są zażenowani
  2. Duda zaliczył wpadkę przed kamerami. Nie wie co mówi
  3. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana
  4. Ile zarabia Beata Tyszkiewicz? To strasznie smutne, jaką ma emeryturę
  5. Na co chorowała Kora? Artystka zmagała się z przerażającą chorobą

 

Emerytury wzrosną w 2019, ale o ile? Kwota może cię rozczarować!

ŹRÓDŁOnatemat.pl

Redaktor portalu Pikio.pl. Absolwent ratownictwa medycznego na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Człowiek ciekawy świata, komentujący to, co go otacza.