Jarosław Kaczyński zdaje się kontynuować narrację, w ramach której nie przebiera w słowach. W obliczu kolejnych spotkań przedwyborczych, prezes Prawa i Sprawiedliwości krytykuje w swoich wystąpieniach kolejne grupy przeciwne obozowi władzy. Tym razem zdecydował się wypowiedzieć o chorobie wymiaru sprawiedliwości.

Jarosław Kaczyński zdecydował się po raz kolejny uświadomić polaków w kwestii stanu polskiego wymiaru sprawiedliwości. Lider partii rządzącej przekonywał, że sędziowie znienawidzili nasz kraj i trzymają stronę przeciwników Polaków.

Jarosław Kaczyński diagnozuje stan sądownictwa

Jarosław Kaczyński był gościem konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Olsztynie. Prezes dużą część swojego wystąpienia poświęcił wymiarowi sprawiedliwości i otwartemu krytykowaniu sędziów. Jego zdaniem, sądy stoją obecnie murem za przeciwnikami prawdziwej Polski.

– Nienawiść do własnej ojczyzny jest jedną z chorób, która dotknęła części sędziów i która prowadzi do nieszczęść. Są sądy, które nie stają po stronie Polaków, tylko po stronie tych, którzy Polakami nie są; w każdym razie w pewnym momencie z tej polskości zrezygnowali – stwierdził polityk.

Według Kaczyńskiego, sądownictwo cierpi obecnie na ojkofobię.

– Ta ojkofobia, jak to się nazywa, czyli niechęć, czy nawet nienawiść do własnej ojczyzny i własnego narodu to jedna z chorób, która dotknęła części sędziów i która prowadzi do nieszczęść – tłumaczy prezes.

Były premier nie omieszkał również skomentować tego, w jaki sposób sędziowie mogą wpływać na pracę lokalnych polityków.

– Samorząd może uczynić też wiele zła i wyroki sądów tego nie zmienią, nawet jeżeli są korzystne dla tych, którzy w pewnym momencie stanęli przed tym sądem – powiedział w swoim przemówieniu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dlaczego Jarosław Kaczyński się nie ożenił? 9 pilnie strzeżonych sekretów prezesa PiS

Prezes PiS: jesteśmy obrzucani kamieniami

Podczas wystąpienia na olsztyńskiej konwencji Jarosław Kaczyński zaznaczył również, że Prawo i Sprawiedliwość będzie konsekwentnie realizowała swoją polityką, pomimo najróżniejszych przeszkód.

– Mamy odwagę podjąć ten wielki wysiłek, który polega na tym, że czynimy w Polsce coś, co tym silnym, także w Polsce, ciągle najsilniejszym, bardzo się nie podoba. Można iść inną mięciutką, nic niezmieniającą, a zapewniającą różne korzyści drogą, my wybraliśmy drogę pod górę, bardzo pod górę, jeszcze do tego jesteśmy obrzucani kamieniami, spadają na nas lawiny, a idziemy tą droga i to jest gwarancja naszej wiarygodności, także w samorządach – powiedział Kaczyński.

Nie zabrakło też zapewnienia, że partia będzie czujnie kontrolować działalność samorządów.

– Dobry samorząd może być tylko wtedy, jeżeli za nim stoi wspólnota, bo wspólnota może stawiać mu zadania, może go kontrolować, może reagować na sytuacje, które zachodzą wtedy, kiedy te zadania nie są wykonywane – przekonywał prezes PiS-u.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Duda nie będzie startował w wyborach. Przeciek nt. jego następcy 
  2. PiS rozsadzi skandal przed wyborami? WP ujawniła zakulisowe maile 
  3. Afera po wywiadzie w DDTVN! Internauci są wściekli na dziennikarzy

Czym zajmuje się córka Macierewicza? Zaskakujące! 10 największych sekretów polityka

Zobacz również