Kaczyński był za to WŚCIEKŁY na brata. Lech śmiał się z niego, bo jest...

Kaczyński był za to WŚCIEKŁY na brata. Lech śmiał się z niego, bo jest... Źródło: fot. wikimedia

Relacja jaka istniała między braćmi Kaczyńskimi była jednym z najbardziej znanych dowodów na to, że między bliźniakami tworzy się ogromna więź i bliskość. Nie zawsze jednak w ich stosunkach było kolorowo. Lech Kaczyński znał kompleksy Jarosława i nie wzbraniał się, by je wykorzystywać przeciw niemu, co często wściekało jego brata.

Bracia Kaczyńscy - to można stwierdzić z czystym sumieniem - są najbardziej znanymi bliźniakami w Polsce. Nic zresztą dziwnego, bo razem przez pewien czas rządzili naszym państwem. Byli również bardzo dobrym przykładem na to, że relacje między bliźniakami jednojajowymi są wyjątkowo bliskie. ZOBACZ TAKŻE - Oficer wywiadu: KOCHANEK Kaczyńskiego ma na imię...

Kaczyński wściekał się na brata

Mało kto jednak wie, że relacje bliźniaków nie zawsze były kolorowe. Lech Kaczyński znał swojego brata jak nikt inny i wiedział o jego wszystkich kompleksach. Często również wykorzystywał swoją wiedzę, by drwić z Jarosława. Lider Prawa i Sprawiedliwości podzielił się tym w swojej autobiografii, przytaczając to jako anegdotę, jednak jego bliscy współpracownicy zdradzają, że w rzeczywistości tego nienawidził.

Kompleksy Jarosława

ZOBACZ TAKŻE - Tego nikt nie przewidział. Dzięki Kaczyńskiemu jego ŚMIERTELNY wróg zarobi krocie Prezes Prawa i Sprawiedliwości wyjawił w swojej biografii, że jego brat często nabijał się w obecności najważniejszych osób w państwie oraz znajomych z jego największego kompleksu jakim była otyłość. W książce przytacza rozmowę Lecha z Jerzym Buzkiem, która odbyła się po rozpadzie koalicji AWS i UW. Buzek chciał wtedy szybko nominować Lecha Kaczyńskiego na ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Lech wzbraniał się przed zgodą i wtedy wywiązała się między nimi dialog, po którym wszyscy ryknęli śmiechem. - Lech Kaczyński: Nie mam garnituru. - Buzek: To pożycz od Jarka. - Lech: Nie mogę, bo Jarek jest dużo grubszy ode mnie. Taki sytuacji było mnóstwo i za każdym razem Jarosław wściekał się na swojego brata. Jego złości były jednak bezskuteczne, Lech nic sobie z nich nie robił i przy każdej nadarzającej się sytuacji to robił.
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News