Ekipa rządząca Polską, której przewodzi Jarosław Kaczyński, ma od niedawna kolejny powód do poważnych zmartwień. Zjednoczona Prawica przekonała się właśnie, że Edytuj statusna zdrowiu nie należy oszczędzać. Szykują się wielotysięczne straty.

Po przejęciu władzy w kraju przez Prawo i Sprawiedliwość i jego koalicjantów ministerstwo zdrowia od Mariana Zembali przejął Konstanty Radziwiłł. Nie był to udany czas dla polityka, który ze stanowiska odchodził pokonany przez protesty i brak zaufania premiera.

Mateusz Morawiecki w czasie kolejnego etapu rekonstrukcji rządu postanowił zrezygnować z usług Radziwiłła i nie ma co się dziwić. Lekarz pozostawił po sobie konflikt z rezydentami i, jak się okazuje, ogromne straty finansowe.

Na jaw wyszła właśnie kolejna pieniężna afera, której sprawcą jest przedstawiciel Zjednoczonej Prawicy. Były szef resortu zdrowia swoją niemądrą decyzją zmarnował pieniądze i medykamenty zakupione z kasy państwa.

Jarosław Kaczyński w centrum rozwijającej się afery

W 2016 roku Ministerstwo Zdrowia w osobach Radziwiłła i jego zastępcy Krzysztofa Łanda postanowiło zaoszczędzić na szczepionkach, co okazało się najgorszym z możliwych wyborów.

Politycy, pragnąc zakupić szczepionki przeciw pneumokokom, skierowali swoje zainteresowania w stronę Singapuru, którzy zaoferował sprzedaż szczepionek PVC10. Środek jest tańszy, ale gorzej chroni od wykorzystywanych dotychczas PCV13.

Pierwszym problemem na, który napotkała inwestycja był fakt, że singapurskiego leku nie wolno stosować na zaszczepionych wcześniej przy pomocy PCV13 dzieciach. Sytuację pogorszyło to, że aby szczepionki były skuteczne, należy stosować je kilkukrotnie.

Nie jest to koniec dramatu polityków, którym zaufał Jarosław Kaczyński. Singapurskie szczepionki bowiem zdążyły się już przeterminować i należy je wyrzucić. PiS musi błyskawicznie pozbyć się dowodów swojej wpadki, a jak podaje „Fakt” straty z nią związane wyniosą niemal 500 tys. złotych.

– Na dzień 2 lipca 2018 roku w Centralnej Bazie Rezerw Sanitarno-Przeciwepidemicznych (CBR) pozostaje 5 133 sztuk szczepionki PCV10 z datą ważności 30.06.2018 r. o wartości – 443 491,20 zł – poinformował rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Oprócz tego w państwowych magazynach znajduje się jeszcze prawie 900 tys. szczepionek, które również mogą trafić do kosza. Nie wykluczone, że sprawą zainteresuje się Najwyższa Izba Kontroli, a przede wszystkim politycy opozycji.

Jarosław Kaczyński po raz kolejny będzie musiał odpowiadać za chybione decyzje swoich polityków, które mogą pogrążyć nie tylko ich, ale i jego samego. Choć wedle sondaży, poparcie dla PiS rośnie, to największe bolączki partii, czyli afery mogą skutecznie zahamować tę tendencję.

Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili: Reprezentant kraju zamordowany
  2. Tysiące ludzi wmurowało. Fani disco polo zaniemówili
  3. Rasy psów, które nie szczekają. Lista, charakterystyka i galeria
  4. Modowa wpadka Pippy Middleton. Co założyła na siebie siostra księżnej Cambridge?

Czy Konstanty Radziwiłł powinien ponieść konsekwencje swojej decyzji?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Nie chcesz mieć raka? Jedz TE rzeczy! [ZDJĘCIA]

8 skutków palenia, których nie przewidziałeś [ZDJĘCIA]

źródło: pudelek.pl

Zobacz również