Jasna deklaracja Biedronia ws. wyborów. "Nie będę się wahał"

Jasna deklaracja Biedronia ws. wyborów. "Nie będę się wahał"

Robert Biedroń przebojem wszedł na polską scenę polityczną. Po dosyć udanym pobycie w Sejmie polityk został prezydentem Słupska, a swój urząd sprawuje z sukcesami. W rozmowie z mediami członek Twojego Ruchu wydał bardzo jasną deklarację w sprawie swojego uczestnictwa w przyszłych wyborach. 

Pomimo medialnej nagonki po wygranych wyborach samorządowych w Słupsku w 2014 Robert Biedroń doskonale radzi sobie w tamtejszym ratuszu. Cięcia wydatków i sprawne zarządzanie budżetem stały się jego wizytówką. Od dawna mówi się również o uczestnictwie Biedronia w przyszłych wyborach prezydenckich. Trzeba przyznać, że polityk miałby spore szanse na sukces podczas takiej elekcji. Różne sondaże mówią o nawet 15 proc. poparcia dla niego. Będący na uboczu wielkiej polityki Biedroń w tym roku zakończy swoją kadencję na fotelu prezydenta Słupska i niewykluczone, że znów zawalczy o bardziej prestiżowy i wpływowy urząd. Sam polityk nie ma już wątpliwości co do swojej przyszłości.

Robert Biedroń wraca na salony

Dawny poseł był gościem radia TOK FM, na którego antenie odpowiadał na pytania Doroty Warakomskiej. Dziennikarka zapytała, czy Słupsk zamyka samorządowy rozdział w jego życiu. - Od kilku miesięcy umacnia się PiS, którego sympatykiem nie jestem. Opozycja, której kibicuję, bardzo traci. PO i Nowoczesna od wyborów straciły połowę elektoratu. Dobrze by było, gdyby pojawiła się autentyczna oferta polityczna. Żaden z obecnych liderów nie ma poparcia, które by dawało szansę, aby PiS straciło władzę - powiedział. Biedroń dodał, iż dochodzą go głosy poparcia dla jego polityki, zachęcająca do przełożenia słupskiego modelu na płaszczyznę krajową. Oświadczył przy tym, że jeśli zajdzie taka potrzeba, nad powrotem do wielkiej polityki dwa razy zastanawiał się nie będzie. - Słyszę, widzę, czuję odpowiedzialność, ale nadal jestem prezydentem Słupska. Będę kandydował tam, ale jeśli będzie trzeba wrócić do ogólnopolskiej polityki, nie będę się wahał - zadeklarował.
ZOBACZ TAKŻE:
  1. Hollande kpi z Polaków! „W 1939 Francja przyszła wam z pomocą”
  2. Pierwszy wywiad z żoną Mackiewicza. Wstrząsające słowa
  3. „Rudy i mściwy”. Wiadomości TVP o Tusku przeszły same siebie
źródło: wp.pl Następny artykuł