Justyna Żyła chciała zabłysnąć. Kosmiczna wtopa, śmieją się z niej

Justyna Żyła chciała zabłysnąć. Kosmiczna wtopa, śmieją się z niej

Justyna Żyła ponownie próbowała zabłysnąć na salonach i możecie się domyślać, jak to się skończyła. Kosmiczna wtopa byłej żony skoczka narciarskiego. Wszyscy się z niej śmieją i pytają, dlaczego w ogóle to zrobiła. A wszystko przez jej nowy pomysł na życie.

Justyna Żyła nie od dziś jest znana dziennikarzom. Po rozstaniu ze swoim byłym już mężem cały czas wzbudza kontrowersje i chce, żeby było o nie głośno. Nic dziwnego, w końcu znana jest przede wszystkim dzięki skoczkowi i bez niego musi dbać o to, aby szybko o niej nie zapomniano. Swoje pierwsze 5 minut miała, kiedy wzięła udział w rozbieranej sesji dla Playboya. Każdy Polak mógł oglądać kobietę tak, jak ją natura stworzyła w typowo góralskiej scenerii. Nie wyklucza, że weźmie jeszcze kiedyś udział w sesji i pokaże się Polsce ponownie nago. Na razie jednak ma zupełnie inne plany co do swojej przyszłości. Pierwotnie postanowiła, iż spróbuje poprowadzić program kulinarny. Od zawsze lubiła siedzieć w kuchni i chciała przedstawiać potrawy regionalne. Los chciał, że jednak w innej odsłonie pokaże się na ekranach telewizorów.

Justyna Żyła w nowym programie

Ostatnio media dowiedziały się, że zaproponowano kobiecie udział w najnowszym programie telewizji Active Family. Będzie to jej autorska produkcja pt. "Justyna Żyła. Pierzemy brudy do czysta!". W programie zobaczymy, jak była żona skoczka narciarskiego będzie mediatorką w konfliktach małżeńskich. Jej zadaniem będzie ich łagodzenie i doprowadzanie do tego, iż zwaśnione strony pogodzą się. Premiera już niedługo na ekranach telewizorów. Na razie trwa promocja nowego programu. W Warszawie odbyła się konferencja z jej udziałem. Prezentowano tam nowy program oraz mówiono, jak będzie on wyglądać. Oczywiście pierwsze skrzypce grała Justyna Żyła, która miała przyciągać uwagę dziennikarzy. Zrobiła to, ale na pewno nie tak, jak planowała.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Żyła pokazała się fotoreporterom w ciekawej kreacji. Na sobie miała białą koszulę z czarnymi paskami oraz brązowe skórzane spodnie. I to właśnie one sprawiły, że pozowanie na ściance, było bardziej śmieszne niż poważne. Internauci twierdzą, że zaliczyła kosmiczną wtopę. Jej spodnie wyglądają, jakby były o kilka rozmiarów za duże i kompletnie nie pasują do jej figury. Optycznie dodawały celebrytce kilogramów, a w dodatku marszczyły się. Na pewno nie tak chciała wyglądać na konferencji o swoim programie. justyna żyła Screen Plotek.pl



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Meghan Markle ma się z czego tłumaczyć? To może być źródło awantury z księżną Kate
  2. Michał Szpak ojcem?! Fani muzyka wstrzymali oddech
  3. Gangsterzy próbują uciszyć ofiarę molestowania w Kościele. Tomasz Sekielski prosi o pomoc
  4. Modne paznokcie: Co będzie HITEM w 2019 roku?
  5. Znaki zodiaku i ich najpiękniejsze partie ciała. Co masz w sobie niezwykłego?
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News