Jurek Owsiak w tym roku miał twardy orzech do zgryzienia. Po raz pierwszy finał WOŚP odbywa się w niedzielę niehandlową, a corocznie zbiórki w centrach handlowych przynosiły ogromne korzyści. Mężczyzna ostatecznie jednak znalazł rozwiązanie tego problemu i zdradził, jak wielką kwotę Fundacja już zdążyła zebrać. 

Jurek Owsiak od wielu lat niemalże całe swoje życie poświęca dwóm sprawom: Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy oraz Pol’nad’Rock Festival, który wcześniej znany był jako Przystanek Woodstock. Przez tą działalność zdobył ogromny szacunek i uznanie milionów Polaków, radzić sobie musi jednak także z licznymi wrogami i przeciwnikami.

W tym roku po raz pierwszy WOŚP organizowany jest w niedzielę niehandlową, przez co Jurek Owsiak miał poważny problem. Do tej pory kwesty w centrach i galeriach handlowych cieszyły się wielką popularnością i przynosiły gigantyczne zyski. Teraz jednak konieczna była zmiana planu, która ostatecznie się udała. Okazuje się, że na koncie WOŚP już teraz jest porażająca kwota.

Jurek Owsiak miał poważny problem przez niedzielę niehandlową

Osoby kwestujące z puszkami w jedną ze styczniowych niedziel są już naturalną rzeczą w naszym kraju. Wszyscy przyzwyczailiśmy się, że do kolorowych pojemników zbierane są pieniądze przeznaczane na pomoc dzieciom, starszym oraz potrzebującym w szpitalach, za co możemy głośno podziękować Fundacji WOŚP. W tym roku jednak, w związku z obowiązującą niedzielą handlową, okazało się, że nie będzie możliwości zbierać pieniędzy w różnych zamkniętych centrach handlowych czy sklepach. Sztab Fundacji na szczęście szybko sobie z tym poradził.

– W tym roku w przestrzeniach prywatnych i zamkniętych pieniądze będziemy zbierać również w sobotę – mówił w rozmowie z „Wirtualną Polską” rzecznik WOŚP, Krzysztof Dobies.

Choć pieniądze zbierane będą dwa dni, większość z nas przywykła jednak to całego zamieszania w niedzielę, pojawiły się więc głosy, że zakaz handlu może znacząco wpłynąć na tegoroczny wynik Orkiestry.

– Ale mamy nadzieję, że zakaz handlu nie wpłynie mocno albo nawet nie wpłynie w ogóle na zebrane przez nas fundusze. Proszę też pamiętać, że centra będą często w niedzielę pootwierane, mimo że sklepy nie będą w nich funkcjonować. I na pewno będą w nich wolontariusze WOŚP – dodaje Dobies.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Świat według Kiepskich: Serialowy Paździoch przechodzi okropne katusze! Strach go niszczy


Ile pieniędzy jest już na koncie WOŚP?

Pamiętajmy jednak, że zbieranie pieniędzy to nie tylko kwestowanie z puszkami, do których wrzucamy drobne pieniądze, a w zamian otrzymujemy czerwone serduszka. Jurek Owsiak wraz z całym sztabem współpracujących z nim ludzi zorganizował również liczne aukcje internetowe, które także wspomagają w ogromnym stopniu ostateczny wynik. Jak podaje rzecznik WOŚP, w tym roku już udało się zebrać 7,6 mln złotych, a większość tej kwoty to przede wszystkim wpływy z aukcji.

– To o 2 mln więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Uważamy, że to świetny prognostyk przed niedzielnym finałem. […] To nie jest jednak tak, że my się jakoś ścigamy i za wszelką cenę chcemy pobić rekord. Cieszą nas każde 3 zł, ale im więcej zbierzemy, tym więcej sprzętu medycznego będziemy mogli kupić – podkreśla rzecznik.

Początek akcji był jednak bardzo mocny i miejmy nadzieję, że zakaz handlu nie przeszkodzi wolontariuszom w kwestowaniu, a Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy w niesieniu pomocy potrzebującym.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 

  1. Zarobki Katarzyny Dowbor są SZOKUJĄCE. Prawią was w osłupienie!
  2. Ile dzieci ma Pola Raksa? Szokujące informacje ujrzały światło dzienne
  3. 27. finał WOŚP pobije kolejny rekord? Będzie się działo!
  4. Kto chce zniszczyć papieża Franciszka?! Zarzuty są okrutne
  5. Lekarze uznali go za zmarłego. Nagle stało się coś niesamowitego

 

Te zdjęcia dowodzą, że ludzka głupota nie zna granic!