20-letnia Wieniawa nie podjęła studiów. Teraz zabrała głos ws. strajku nauczycieli

20-letnia Wieniawa nie podjęła studiów. Teraz zabrała głos ws. strajku nauczycieli Źródło: Instagram.com/Julia Wieniawa

Julia Wieniawa postanowiła zabrać głos w sprawie trwającego właśnie w naszym kraju strajku nauczycieli. Problem w tym, że 20-latka nawet nie zdecydowała się pójść na studia.

Julia Wieniawa jest obecnie jedną z najsłynniejszych polskich celebrytek, która na swojej działalności zarabia gigantyczne pieniądze. Wielu nazywa ją najjaśniejszą gwiazdą młodego pokolenia, która wybiła się głównie dzięki serialowi "Rodzinka.pl", nie brak wokół niej jednak również kontrowersji i skandali. 

Niedawno na jaw wyszło, że 20-letnia ikona TVP nie podjęła studiów, a teraz postanowiła zabrać głos w sprawie trwającego w naszym kraju strajku nauczycieli. Słowa, które Julia Wieniawa powiedziała głośno w mediach, oburzyły internautów i rozpętała się wokół nich potężna burza. 

Julia Wieniawa zabrała głos w sprawie strajku nauczycieli

Julia Wieniawa jakiś czas temu wyznała w mediach, że nie ma zamiaru na razie podejmować studiów, bo ma za dużo spraw na głowie. Rzeczywiście praca w telewizji z pewnością kosztuje ją wiele czasu i poświęcenia, jednak wielu jej fanów było oburzonych zaniedbaniem edukacji. Teraz okazuje się, że młoda celebrytka mimo przerwanej kariery edukacyjnej, postanowiła wypowiedzieć się w sprawie strajku nauczycieli. 

- Mam siostrę, która teraz będzie zdawała egzaminy do liceum. Współczuję jej, bo ona jest poniekąd ofiarą tych zmian, ponieważ stresuje się, czy te egzaminy będą, czy nie, to ma na nią duży wpływ - stwierdziła. 

Chwilę później jednak uznała najwyraźniej, że nie chce wyraźnie opowiadać się po żadnej ze stron, postanowiła więc jednocześnie poprzeć także nauczycieli. 

- Z drugiej strony rozumiem nauczycieli, którzy mają naprawdę ogromnie ważną rolę w społeczeństwie, bo przekazują wiedzę dalej, a żyją za grosze. Nie chcę się jednak opowiadać po żadnej ze stron, bo jestem w tej sytuacji między młotem a kowadłem: bo moja siostra się stresuje, ale i też rozumiem ich - skwitowała w rozmowie z "Plejadą". 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Internauci nie zostawili na niej suchej nitki

Jej opinia w tej sprawie rozwścieczyła internautów, którzy natychmiast wypomnieli jej porzucenie studiów oraz nieodpowiedzialne robienie kariery bez myślenia o wykształceniu. 

- O strajku nauczycieli mówi osoba, która nawet nie poszła na studia, bo jej się nie chciało i wolała wrzucać zdjęcia na Instagrama, niż się dalej uczyć. No kpina - pisze internautka. 

- Autorytet jak nic, ona to akurat powinna milczeć w tej sprawie i wziąć się za naukę. Może czas na jakieś studia? - drwi kolejna osoba. 

- Niech się może skupi na robieniu zdjęć i reklamowaniu szamponów, bo w kwestii edukacji to akurat nic nie ma do powiedzenia - podsumowuje następny użytkownik. 

  1. Lubiana aktorka z "M jak Miłość" straciła córkę. Młoda dziewczyna zmarła w męczarniach na raka
  2. MAKABRYCZNE morderstwo! Trójka maturzystów brutalnie zamordowała 22-latkę. Po wszystkim poszli na pizzę
  3. Młody chłopak dla żartów wspiął się na bramkę trakcyjną. Wielką tragedią zakończyło się zetknięcie z prądem
  4. Julia Wieniawa zmęczona wyniszczającą chorobą. "Mnóstwo wyrzeczeń"
  5. Urbański zastygł na wizji. Największa wpadka w historii Milionerów

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł