Jolanta Kwaśniewska obiektem obrzydliwych, seksistowskich zachowań. Musiała ostro zareagować

Jolanta Kwaśniewska obiektem obrzydliwych, seksistowskich zachowań. Musiała ostro zareagować Źródło: Screen/youtube/ Magazyn VIVA!

Jolanta Kwaśniewska często określana jest mianem najsympatyczniejszej i ulubionej pierwszej damy, jaką miał nasz kraj. Dla wielu Polek stała się symbolem piękna, stylu oraz dobrych manier, po latach jednak kobieta zdecydowała się na wstrząsające wyznanie. Musiała interweniować w sprawie seksistowskich zachowań. 

Jolanta Kwaśniewska sprawowała funkcję pierwszej damy RP aż przez 10 lat, do roku 2005, nic więc dziwnego, że Polacy zdążyli ją doskonale poznać, a nawet polubić. Zawsze uśmiechnięta kobieta zbudzała zaufanie i sympatię, nic więc dziwnego, że obecnie bardzo często mówi się o niej jako o najsympatyczniejszej pierwszej damie Polski. Żona Aleksandra Kwaśniewskiego słynęła z nienagannych manier oraz perfekcyjnych stylizacji, które z czasem docenione zostały przez media. Często zapraszano ją jako eksperta do programów związanych z modą i stylem życia, gdzie zawsze pojawiała się z uśmiechem nieschodzącym z jej twarzy. Ostatnio jednak coś w niej pękło i postanowiła zaskoczyć wszystkich wstrząsającym wyznaniem - stała się obiektem seksistowskich zachowań, na które musiała ostro reagować.

Jolanta Kwaśniewska o molestowaniu seksualnym

W ostatniej rozmowie z "Wprost" Jolanta Kwaśniewska postanowiła skomentować jeden z najgłośniejszych tematów poruszanych przez społeczeństwo w ostatnim czasie - molestowanie seksualne. Tysiące kobiet boją się mówić głośno o tym, co przeżyły, była pierwsza dama natomiast gorąco je do tego zachęca i widzi skalę problemu. - Znam takie sytuacje wśród osób znanych i lubianych. Niestety, te panie nie chcą o tym głośno mówić. Czekamy na polską Oprah Winfrey, która odważnie powiedziała o swoich doświadczeniach, dodając odwagi milionom Amerykanek - mówiła. Dalej zgodziła się na osobiste, wstrząsające wyznanie.

Była pierwsza dama obiektem seksistowskich zachowań

Jak się okazuje, Jolanta Kwaśniewska sama na szczęście nie spotkała się z molestowaniem, jednak była obiektem obrzydliwych, seksistowskich zachowań w męskim towarzystwie i nie boi się o tym głośno mówić. - Mam silną osobowość i stawiam granice. Natomiast oczywiście, funkcjonując w świecie zdominowanym przez mężczyzn, spotykałam się z różnymi sytuacjami. Pamiętam, że jako 30-latka byłam dyrektorką polsko-szwedzkiej firmy, negocjowaliśmy kontrakt w Moskwie. Zwróciłam uwagę, że tamtejsi dyrektorzy traktują mnie protekcjonalnie, zwracają się do mnie „dziewuszka”, poklepują po ramieniu - opowiadała.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Jak można się domyślić, Jolanta Kwaśniewska nie pozostała obojętna wobec tak jawnych przejawów dyskryminacji i braku poszanowania wobec kobiet. Zmuszona została do ostrej reakcji. - Natychmiast zareagowałam: „Nie zabywajte, szto ja toże dyrektor. Kak wy!”. Jak trzeba było, umiałam też powiedzieć: „gdzie z tymi łapami?”. Pomagało. Ale wiem, że nie wszystkie kobiety mają w sobie tyle siły - podkreśliła. Podkreśla, że mówiąc to, chce uświadomić kobiety o potrzebie piętnowania takich zachowań i głośnego mówienia o problemie.   ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Ile zarabia Donald Tusk? Zarobki wprawiają w osłupienie, Kaczyński dostanie zawału
  2. PiS oszukał emerytów! Co za złodziejstwo, oddawajcie pieniądze
  3. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
  4. Ile lat ma Katarzyna Dowbor? Gdy internauci to odkryli, złapali się za głowy
  5. Gessler padła ofiarom WŚCIEKŁYCH ataków za te słowa. Okazuje się, że… miała rację
Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu