Johansson spojrzała na Warszawę i... wybuchła płaczem

Johansson spojrzała na Warszawę i... wybuchła płaczem Źródło: Foto: printscreen//PBS/FindingYourRoots

Scarlett Johansson, jedna z najsłynniejszych aktorek na świecie  była załamana po tym, co zobaczyła w Warszawie. Przyznaje, że się takich wydarzeń nie spodziewała.. 

Zapewne mało osób wie, iż aktorka grająca w takich filmach jak "Lucy" - Scarlett Johansson jest żydowskiego pochodzenia. Niewiele jednak wiedziała o swojej rodzinie, tragiczne fakty poznała dopiero w programie "Finding Your Roots", który ma za zadanie doszukać się szczegółów historii przodków zaproszonego gościa. Poszukiwania dobiegły aż do Warszawy.

Wstrząsająca prawda

Twórcy programu z amerykańskiej telewizji PBS, biorąc pod lupę materiały dokumentujące zagładę Żydów podczas II wojny światowej, ustalili, iż brat dziadka Scarlett Johansson wraz z całą swoją rodziną zginął w czasie niemieckiej okupacji Polski w warszawskim getcie. Aktorka nie była świadoma tak wstrząsających faktów. Gdy je usłyszała, nie mogła uspokoić emocji. - Obiecałam sobie, że nie będę płakać. Ale ciężko się powstrzymać - wyznała wzruszona aktorka. - Nie można sobie wyobrazić takiego horroru. To zbyt szalone - powiedziała w programie Johansson na temat zagłady swoich żydowskich przodków. Aktorka porównała losy dwóch braci, swojego dziadka, który wyjechał z Polski do Nowego Yorku, prowadząc tam sklep spożywczy oraz jego brata, który zgładzony został w warszawskim gettcie. - To szalone wyobrazić sobie, że Saul byłby po drugiej stronie, na Ludlow Street i sprzedawał banany. I jak odmienne byłoby jego życie w Ameryce w tamtych czasach - przyznała aktorka. - Czuję po tym głębsze połączenie z tą częścią rodziny, z tą częścią mnie. Nie spodziewałam się tego - dodała. https://twitter.com/nisanurerkan7/status/924359271181115393 Źródło: tvn24.pl Następny artykuł