Znana aktorka jest w śpiączce po wypadku. Zbiórka pieniędzy na pomoc

Znana aktorka jest w śpiączce po wypadku. Zbiórka pieniędzy na pomoc

Joanna Turkowska miała niesamowitego pecha. Wypadek, któremu uległa, położył się cieniem na jej życiu i zdrowiu. Żyje, lecz do dziś nie wybudziła się ze śpiączki. Teraz jej zrozpaczeni bliscy proszą o pomoc.

Joanna Turkowska w czerwcu zeszłego roku uległa kuriozalnemu wypadkowi w pracy, który okazał się tragiczny w skutkach. W trakcie jednej z prób spektaklu dyplomowego jej studentów w Warszawskiej Szkole Filmowej nadzorowała cały występ. Podczas sceny walki bronią biała, jedna z wykorzystywanych szpad nieoczekiwanie rozpadła się, bardzo mocno raniąc aktorkę w skroń. Rana okazała się tak poważna, że wymagana była natychmiastowa reakcja pogotowia, które przewiozło ją do Szpitala Bielańskiego, gdzie została podjęta decyzja o szybkiej operacji. Operacje były dwie, obydwie się udały, jednak stan aktorki wymaga rehabilitacji, która jest bardzo kosztowna - ma sparaliżowaną całą lewą część ciała i wciąż pozostaje w stanie śpiączki.

Straszna rana. Niezwykłe szczęście

Podczas sceny walki klinga jednej ze szpad pękła, odrywając się od rękojeści. Ostrze wyleciało w powietrze w taki sposób, że wbiło się aktorce w skroń. Kobiecie natychmiast została udzielona pomoc. Lekarze od samego początku nie mieli zbyt wielkich nadziei na to, że operacja może się udać. Na szczęście 40-letnia aktorka przeżyła. Jej stan jest jednak bardzo ciężki. Ma sparaliżowaną całą lewą część ciała, w dodatku do tej pory znajduje się w śpiączce. Od 27 sierpnia Joanna Turkowska znajduje się Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie, gdzie od miesięcy trwa jej rehabilitacja, nad którą czuwa zespół specjalistów. To prawdziwy cud, że nadal żyje.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Joanna Turkowska - odbędzie się dla niej koncert

Muzycy Warszawskiej Filharmonii Narodowej organizują koncert charytatywny, z którego wpływy zostaną przekazane na opłacenie rehabilitacji Joanny Turkowskiej. Koncert odbędzie się w Filharmonii Narodowej. Cena biletów będzie wynosić od 28 do 43 złotych. Aby opłacić bardzo kosztowną rehabilitację potrzebne jest ponad 150 tysięcy złotych. Zbiórka pieniędzy za pomocą SMS oraz Facebooka trwa już od dawna, jednak środki w dalszym ciągu są niewystarczające. Znajomi aktorki zaznaczają, że rehabilitacja ma duże szanse by odnieść skutek. Aktorka robi widoczne postępy, lecz aby jej pomóc potrzeba jest profesjonalna rehabilitacja. O pomoc apeluje w jej imieniu Zbigniew Hołdys, ciepło wypowiadając się o nieprzytomnej koleżance i nawołując do "rozkręcenia karuzeli dobra". Nie wiadomo, jak to się stało, że szabla uległa takiemu uszkodzeniu i czy jest to wynikiem zaniedbania. W tej chwili najważniejsze jest to, że Joanna Turkowska liczy na pomoc. Dla niej to desperacka walka o życie. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL
  1. Beata Tyszkiewicz KOŃCZY karierę?! Co się dzieje....
  2. Porażające informacje o Chylińskiej. WSZYSCY się mylili
  3. Sensacyjne słowa na żywo w TVP. „Pijany CZOŁOWY minister PiS całował się z psem
  4. Media nie odpuszczają Szpakowi. Kto ma rację?
  5. Nowotwór a dieta: O czym trzeba pamiętać?
 
Następny artykuł