Potworny lincz na Liszowską za "Disco pod gwiazdami". Objechali ją gorzej niż Wieniawę po Sopocie, musiało boleć

Potworny lincz na Liszowską za "Disco pod gwiazdami". Objechali ją gorzej niż Wieniawę po Sopocie, musiało boleć Źródło: Screen/youtube/Polsat

Joanna Liszowska podczas wydarzenia "Disco pod gwiazdami" próbowała popisać się przed fanami. Niestety jej wyczyn nie spodobał się widzom, którzy po nieudanym koncercie w Internecie wylali na gwiazdę wiadro pomyj. Jak twierdzą niektórzy - została wczoraj zjechana bardziej, niż Wieniawa po występie w Sopocie.

Joanna Liszowska będzie musiała jakoś poradzić sobie z krytyką fanów. Po jej występie w trakcie show "Disco pod gwiazdami", internauci w ciemnych barwach widzą dalszą karierę gwiazdy w branży muzycznej, którą ta od pewnego czasu planuje. Joanna Liszowska zaśpiewała wczoraj dla zebranego tłumu piosenkę Zdzisławy Sośnickiej pt. "Aleją gwiazd". Niestety, jak twierdzą widzowie, zwyczajnie nie podołała piosence, a po wszystkim została objechana gorzej, niż Wieniawa po sowich wyczynach w Sopocie. 

Joanna Liszowska zaśpiewała "Aleją gwiazd" Sośnickiej. Widzowie: "Uszy więdły"

Wszyscy dobrze znają utwory Zdzisławy Sośnickiej, której szczególnie jeden z hitów nie starzeje się od lat i znajduje swoje miejsce w repertuarze także młodych, współczesnych gwiazd. Choć utwór jest popularny, nie oznacza to wcale, że jest łatwy, bowiem linia melodyczna utworu wymaga nie lada umiejętności.

Joanna Liszowska ma za sobą wiele godzin ćwiczeń wokalnych. Od wielu lat używa swojego głosu i talentu, dzięki którym zdobyła m.in. pierwsze miejsce w programie "Jak oni śpiewają". Jej umiejętności zostały też dostrzeżone m.in. przez kompozytora Piotra Rubika, który przed laty zaprosił ją do współpracy (Joanna Liszowska śpiewa jedną z piosenek na albumie pt. "RubikOne"), to jednak najwyraźniej nie wystarczyło. 

Dalsza część tekstu pod galerią

Niedawno Joanna Liszowska pochwaliła się swoim nowym singlem pt. "Into U", który póki co nie zdobył w Internecie zbyt oszałamiającej popularności. 

Liszowska, która wciela się w jedną z bohaterek "Przyjaciółek", otrzymała ostatnio możliwość poprowadzenia show "Disco pod gwiazdami" u boku Michała Koterskiego. Samo show - dzięki prowadzącym - faktycznie zdawało się być o wiele ciekawsze: widzowie byli zachwyceni dowcipami Michała Koterskiego, a także wdziękiem Joanny Liszowskiej. Pozytywne wrażenia trwały jednak tylko do momentu, aż celebrytka zaczęła śpiewać. Internauci gorzko wyrazili się o jej talencie wokalnym.

Dzisiaj grzeje: 1. Tak wygląda grób Pawła Adamowicza już 7 miesięcy po pogrzebie. Niewiarygodne

2. Wysokie kary za parkowanie koło Biedronki. Klienci już powiadomili policję

 - Uszy więdną - czytamy.

 - Jak posłucha, to pewnie i sama usłyszy, że gdzieś zabłądziła - stwierdza ktoś inny.

 - Mogła milczeć w czasie grania podkładu. Byłoby dużo lepiej. Nie potrafisz to NIE bierz się za to, co cię przerast - uważa ktoś inny.

  1. Michał Szpak nago w łóżku! Fanki masowo mdleją. Tak gorącego zdjęcia dawno nie było!
  2. Aktor "Ojca Mateusza" wyjawił, że jest gejem! Opublikował poruszający wpis
  3. Psy leżały na torach, zbliżał się do nich pociąg. Mężczyzna stał z boku i wszystko nagrywał
  4. 11-latka dostała uwagę od matematyczki. Gdy mama ją przeczytała, aż w niej zawrzało
  5. Mąż wysłał Marcie sms-a z Anglii. Zatkało ją, gdy zobaczyła treść wiadomości

 

Źródło: Pudelek

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu