Była posłanka PiS oburzona na Kaczyńskiego. "Ordynarne kłamstwo"

Była posłanka PiS oburzona na Kaczyńskiego. "Ordynarne kłamstwo" Źródło: youtube/onet rano

Joanna Kluzik-Rostowska straciła nerwy do prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego. Była posłanka Prawa i Sprawiedliwości nie omieszkała w ostrych słowach skrytykować kontrowersyjnej wypowiedzi prezesa partii rządzącej.

Joanna Kluzik-Rostowska była gościem programu "Wirtualnej Polski". Dziennikarz rozmawiał z nią na temat ostatniej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który pojawił się na oficjalnym Twitterze TVP info. Była Minister Edukacji została wyprowadzona z równowagi i wprost wytknęła prezesowi PiS mijanie się z prawdą.

Joanna Kluzik-Rostowska straciła cierpliwość

Jarosław Kaczyński w wyjątkowo kontrowersyjnych słowach wypowiedział się na temat byłego premiera, Jana Krzysztofa Bieleckiego. Prezes PiS zarzucił mu działanie na szkodę kraju.

- Proponowano mi, a dokładnie to był premier Bielecki, likwidację Wojska Polskiego, Polska miała być krajem bez armii. Polska jako podmiot polityki zagranicznej miała zostać zlikwidowana - taką wypowiedź Kaczyńskiego przytoczył oficjalny Twitter TVP.

Wypowiedź oburzyła Joannę Kluzik-Rostowską, która bardzo sobie ceni Bieleckiego. Była posłanka PiS, nie szczędziła ostrych słów.

- Opowiada rzeczy kompletnie nieprawdziwe. Chciałabym przypomnieć, że Jan Krzysztof Bielecki był tym premierem Polski, pierwszym premierem polski, który w Waszyngtonie jako pierwszy rozmawiał w Waszyngtonie na temat obecności Polski w strukturach NATO, w związku z tym opowiadanie o tym, że chciał zlikwidować polską armię, jest ordynarnym kłamstwem, jest kolejnym przekroczeniem tej granicy, która dawno temu powinna pozostać postawiona - mówiła zdenerwowana Kluzik-Rostowska.

55-latka zaznaczyła także, że wywołany do tablicy były premier oczekuje oficjalnych przeprosin i może dojść do tego, że Jarosław Kaczyński będzie przepraszał w trakcie kampanii wyborczej.

- Rozmawiałam z Janem Krzysztofem Bieleckim wczoraj wieczorem, że dzisiaj od rana domaga się przeprosin i wycofania z tych słów - powiedziała dziennikarzowi.

Joanna Kluzik-Rostowska uważa, że to część kampanii wyborczej

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Posłanka Platformy Obywatelskiej stwierdziła, że oszczerstwa wobec Bieleckiego mogą być częścią kampanii wyborczej. Zarzuciła PiS-owi dzielenie Polaków. Jak sama stwierdziła, taka polityka partii rządzącej wynika z tego, że Jarosław Kaczyński nie jest zadowolony z Polski, która powstała po obradach okrągłego stołu.

- Jarosław Kaczyński, któremu nie spodobały się zmiany w 1989 roku po okrągłym stole, postanowił w 2015 zrobić sobie nowy początek Polski. Podzielił społeczeństwo, Jest PiS, czyli ta strona dobra i jest cała reszta, czyli ta strona zła - mówiła Kluzik-Rostowska w programie.

  1. "Od niego wszystko się zaczęło". Polsat przekazał Polakom smutne informacje. Nie żyje Zbigniew Nowek
  2. Media tego nie zauważyły. Niesamowite zachowanie syna Wiśniewskiego za kulisami festiwalu w Opolu
  3. Aneta wstydzi się pokazywać z otyłą córką. "To nie moja wina"
  4. Iwona zorganizowała kultowe wiejskie wesele. Od przyjaciół z miasta usłyszała tak przykre słowa, że aż boli na samą myśl 

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu