Joachim Brudziński od tego roku pełni funkcję ministra spraw wewnętrznych i administracji. Polityk podczas dzisiejszego przemówienia w Sejmie wydał oświadczenie, że rządowi udało się dojść do porozumienia z funkcjonariuszami policji. Niestety, minister nie chciał powiedzieć nic ponad to, co sam sobie wcześniej założył.

Joachim Brudziński nie podał podczas dzisiejszego spotkania żadnych konkretnych informacji. Ograniczył się jedynie do samych pustych haseł oraz zapewnień o tym, że wszystko jest na dobrej drodze. Zniecierpliwieni posłowie nie uzyskali ani jednej wnoszącej coś do sprawy wiadomości, co mocno ich rozwścieczyło. Politycy nie kryli swojego oburzenia.

Joachim Brudziński ucieka z sejmu. Unikanie pytań skończyło się internetową nagonką

Najbliższy współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, zaraz po wygłoszeniu wcześniej przygotowanego oświadczenia, zniknął z Sejmu. Powiedział co miał do powiedzenia, po czym najzwyczajniej w świecie odjechał. Wszelkie pytania zostały zignorowane, co może sugerować tylko jedno – strach przed udzieleniem odpowiedzi.

Internauci nie odpuścili ministrowi. Ich zdaniem zachowanie polityka godzi w dobre imię Polski i osób nią rządzących:

– I takie towarzycho kieruje jednym z najważniejszych w naszym państwie ministerstwem. Totalna żenada i wstyd przed narodem, Europą, a nawet i światem. Marszałek Piłsudski przewraca się w grobie widząc co się w tej jego ukochanej Polsce wyprawia. Zresztą podobnie jest i w pozostałych ministerstwach i urzędach centralnych. Jednym słowem – złego wyboru dokonaliśmy w 2015r i musimy być wreszcie mądrzejsi. Przed, a nie po szkodzie, bo tzw. dobra zmiana wychodzi nam wszystkim bokiem – oznajmił jeden z komentatorów sprawy.

Posłowie wściekli na Brudzińskiego. Nie zostawiają na nim suchej nitki

Nie tylko zwykli obywatele zostali wyprowadzeni z równowagi. Swojej złości nie kryją również inni politycy, którzy nie spodziewali się po swoim politycznym koledze takiego zachowania.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Taśmy, które wywołały polityczne trzęsienie ziemi w Polsce

– Minister zwyczajnie dał nogę, uciekł z sali! Nie dowiedzieliśmy się spraw najważniejszych, czyli ilu policjantów po czwartkowym porozumieniu wraca do służby (…) W stolicy ostatnio była taka sytuacja, że na mieście były dwa patrole, a w Krakowie trzeba było ściągnąć dodatkowego hejnalistę! – oznajmił poseł PO, Marek Wójcik, pełniący funkcję wiceszefa komisji administracji i spraw wewnętrznych.

Inna posłanka z Platformy Obywatelskiej, Małgorzata Janyska, wyraziła swoją obawę o to, że sytuacja jest bardzo poważna, a nikt nie informuje o tym obywateli.

– Ambasady USA i Kanady odradzają swoim obywatelom wychodzić na ulice w Warszawie, ostrzegają, bo nie wiadomo, co się wydarzy – poinformowała.

Niestety wygląda na to, że żadnego ostrzeżenia od strony rządu nie dostaniemy. Przynajmniej nie od ministra Brudzińskiego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ujawniono wściekłe słowa Kaczyńskiego. Tak rozjuszonego nikt go nie słyszał
  2. Michał Wiśniewski ruszył na pomoc swojej mamie. Jej życie zrujnowała straszna choroba
  3. To może skończyć się tragedią! Ciężarna gwiazda disco polo okrutnie zmasakrowana
  4. Znaki zodiaku i to, jak chcą być KOCHANE
  5. Znaki zodiaku i ich największe problemy. Jak je naprawić?

Małgorzata Wassermann pokazała swoją prawdziwą twarz! Takiej jej nie znaliśmy

Zobacz również