Politycy PiS są przerażeni. Błagają Kaczyńskiego o podjęcie radykalnego działania

Politycy PiS są przerażeni. Błagają Kaczyńskiego o podjęcie radykalnego działania Źródło: Fot. YouTube/ Blogpressportal

Joachim Brudziński zdaniem "Dziennika Gazety Prawnej" namawia prezesa PiS na zorganizowanie przedterminowych wyborów parlamentarnych. Wszystko za sprawą rozwijającej się afery w Komisji Nadzoru Finansowego. Czy Jarosław Kaczyński przystanie na taką propozycję?

Joachim Brudziński jest prawą ręką szefa Zjednoczonej Prawicy już od dawna. Panowie blisko się przyjaźnią, a gdy Kaczyński przebywał przez 40 dni w szpitalu przy Szaserów w związku z leczeniem kolana, to właśnie szef MSWiA sprawował w jego imieniu regencję przy Nowowiejskiej. Od niedawna opinię Prawa i Sprawiedliwości szarga afera w KNF, która ujawniła wiele nieprawidłowości w państwowej agencji finansowej i jest największą aferą korupcyjną od lat. Jak donosi "GDP" w partii rządzącej zapanować miał prawdziwy strach, że doprowadzi do utraty władzy po następnych wyborach parlamentarnych.

Obawy nie są związane jednak tylko z Komisją Nadzoru Finansowego, ale także z wyborami do parlamentu Europejskiego, których spodziewany, słaby wynik dla PiS ma zaważyć na spadku poparcia w wyborach do Sejmu.

O co chodzi w aferze KNF?

Ujawniona w zeszłym tygodniu afera korupcyjna w Komisji Nadzoru Finansowego rozpoczęła się od publikacji "Gazety Wyborczej", która opublikowała skrypty części nagrań powstałych podczas negocjacji między szefem KNF Markiem Chrzanowskim a prezesem Getin Noble Baku Leszkiem Czarneckim. Sprawa toczy się wokół propozycji korupcyjnej, którą złożył Chrzanowski Czarneckiemu. Urzędnik powiedział przedsiębiorcy, że aby uratować swój bank przez negatywną opinią KNF i dalej nacjonalizacją, na którą naciska prezydencki człowiek w instytucji Zdzisław Sokala, musi wynająć wyznaczonego prawnika i zapłacić mu za usługi 1 proc. wartości banku, czyli na tamten czas 40 milionów złotych.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ W wyniku skandalu Chrzanowski podał się do dymisji, a do KNF weszło CBA i Prokuratura. Ponadto przyczynić się ma to do większych wpływów Mateusza Morawieckiego w KNF, co jest elementem rywalizacji ze znienawidzonym przez niego prezesem NBP Adamem Glapińskim, którego to z kolei Chrzanowski był protegowanym. W skrócie końcówka obecnego rządu PiS zapowiada się bardzo ciekawe i intensywnie.

Strach w PiS przed utratą władzy. Joachim Brudziński prosi Kaczyńskiego o zdecydowane kroki

W związku z medialnymi zapowiedziami publikacji nowych nagrań Czarneckiego, Joachim Brudziński miał poprosić Jarosława Kaczyńskiego o podjęcie decyzji o zwołaniu wcześniejszych wyborów parlamentarnych. Tak przynajmniej twierdzi "GDP", która dodaje, że strach wiąże się także z prognozowaną porażką PiS w wyborach do PE, a to może odbić się negatywnie na wyniki partii w Sejmie. Wielu polityków PiS nie popiera jednak tego pomysłu. - Zróbmy wybory szybko, korzystając z nieuchwalenia budżetu - miał powiedzieć szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Tego PiS nie chciało ujawniać. Do Europy brakuje nam aż 60 lat
  2. Żenująca kompromitacja! Spanikowany minister PiS uciekł z Sejmu
  3. Kancelaria prezydenta potwierdziła tragiczne informacje! Andrzej Duda w żałobie
  4. Znaki zodiaku i nowe fryzury. Zobacz, na jaką ZMIANĘ powinnaś się zdecydować
  5. Znaki zodiaku, które mają największy problem z ODCHUDZANIEM. Co powinny zrobić?
źródło: natemat.pl Następny artykuł