W Polsce kpiny z religii, a w szczególności z chrześcijaństwa wyznania rzymskokatolickiego, przez większość społeczeństwa nie są najlepiej przyjmowane. Przekonał się o tym Lidl startując z kampanią „Słodki Jeżu”. 

Firma marketingowa BRANDWEB przekonała się o tym na własnej skórze. Chcąc wyśmiać giganta spożywczego, sama nadziała się na własną broń. Nawiązanie do słów „Słodki Jeżu” w prześmiewczym kontekście wydawało się czymś wielkim do momentu aż małopolska agencja nie wytoczyła własnych dział.

Przeróbki grafiki podobne do tych z kampanii Lidla, prezentują jeszcze więcej wariantów warzywnych żartów z uczuć religijnych wierzących Polaków. „Jezus Cytrus”, „Bób Ojciec”, „Z marchwi wstał” – to tylko niektóre.

W komentarzach pod postem pojawiły się różne głosy. Wiele osób oburzyło się takimi żartami z kampanii Lidla, przyjmując je jako kolejne żarty z ich przekonań. Sporo polubień zebrały też te wpisy z zapytaniem, dlaczego obiektem zainteresowania padło jedynie chrześcijaństwo, a inne religie, np. islam – nie.

https://www.facebook.com/brandwebpl/posts/1338876036167886:0

źródło: natemat.pl

...

Zobacz również