Świat rozwija się w niespotykanym dotąd tempie. Pojawiają się nowe technologie i możliwości. Nie wszyscy jednak dostrzegają w tym szanse. Są też tacy, według których jest to poważne zagrożenie.

Najbardziej kontrowersyjnym odkryciem do tej pory, pozostaje sztuczna inteligencja. Każda próba efektywnego jej wykorzystania kończy się fiaskiem. Przez naukowców i czołowych graczy rynku elektronicznego bywa uważana nawet zagrożenie dla egzystencji rodzaju ludzkiego, m.in. Billa Gatesa i Stephena Hawkinga.

Jedną z osób, która także otwarcie krytykuje dążenia do rozwoju samodzielnie myślących komputerów, jest Elon Musk. Ten południowoafrykański miliarder i założyciel koncernu Tesla, ostrzegał wielokrotnie przed „Artificial Intelligence”. W lipcu mówił już o „fundamentalnym ryzyku egzystencjalnym dla całej cywilizacji ze strony sztucznej inteligencji.

– Jeśli nie martwicie się bezpieczeństwem sztucznej inteligencji, to powinniście. To znacznie większe zagrożenie niż Korea Północna – napisał na Twitterze szef Tesli Elon Musk, dodając do wpisu obrazek ze słowami „Na końcu zwyciężą maszyny”.

Ostrzeżenie ze strony przedsiębiorcy pojawiło się w czasie, gdy napięcie pomiędzy USA a Koreą Północna, jest największe od lat. Jego zdaniem długofalowe, negatywne skutki rozwoju sztucznej inteligencji, są dużo większym problemem dla rodzaju ludzkiego niż przejściowy kryzys dyplomatyczny na linii Waszyngton-Pjongjang.

Niebezpieczeństwem, jakie dostrzega Musk, jest przede wszystkim fakt, że każda jak dotąd uruchomiona sztuczna inteligencja, uniezależniała się, tworząc własny język, który był niemożliwym do zrozumienia dla ludzi. Na tym tle doszło także do sporu pomiędzy nim a założycielem Facebooka, Markiem Zuckerbergiem. Ten drugi pragnął rozwoju autorskiej AI jego firmy. Przedsięwzięcie jednak przerosło go i musiał z niego zrezygnować.

ZOBACZ TAKŻE

https://www.youtube.com/watch?v=BDQNFq1uh2w

źródło: money.pl

...

Zobacz również