Szydło wraca! Ma nową rolę, będzie o niej bardzo głośno

Szydło wraca! Ma nową rolę, będzie o niej bardzo głośno

Beata Szydło, jak twierdzi część mediów, nie bardzo możne znaleźć się w nowej sytuacji - podwładnej swojego wcześniejszego podwładnego. A jednak wiele wskazuje na to, że dla byłej premier szykowana jest nowa rola, a może nawet niejedna.

Na chwilę obecną była szefowa rządu jest ministrem bez teki, wicepremierem i objęła kierownictwo nad Komitetem Społecznym Rady Ministrów. Ta ostatnia funkcja została utworzona specjalnie dla niej. KSRM ma się zajmować "inicjowaniem i koordynowaniem działań związanych z poprawą sytuacji rodzin i wspierania aktywności zawodowej w Polsce". Prócz Szydło zasiada w nim kilku ministrów, a także jej współpracownicy. Ściągnęła tam między innymi byłego rzecznika rządu Rafała Bochenka. ZOBACZ TAKŻE: Ostro! Szydło nie wytrzymała i publicznie zrugała dziennikarkę

Nowe stanowisko...

Stanowisko w Komitecie Społecznym to jedno. Była premier ma w nim - jako organie doradczym premiera - przygotowywać różne inicjatywy dotyczące wsparcia rodzin. Jeszcze większego wsparcia, bowiem - jak mówi sama wicepremier - jeszcze nie wszystko zostało zrobione. - W tej chwili chcę się skoncentrować na kwestiach społecznych. Mam ambicję, żebyśmy przygotowali dobry program, dobrą strategię społeczną na kolejne lata. Jestem w rządzie, więc chcę, żebyśmy wszyscy w rządzie zakończyli w tej chwili ten program, który realizujemy od dwóch lat [...]. Kończymy kadencję, a potem każdy z nas będzie miał zadania na kolejne lata - wyjaśnia szefowa KSRM. ZOBACZ TAKŻE: TYLKO U NAS: Szydło spróbuje odzyskać władzę. Publikujemy jej plan

...i nowa rola Beaty Szydło

Wiele wskazuje na to, że pozostawienie byłej premier jako wicepremiera w rządzie ma też inne cele. Chodzi między innymi o to, żeby potencjał, jaki ma Beata Szydło, nie został zmarnowany. Nadal pozytywnie kojarzy się ona w społeczeństwie, nadal jest odbierana jako "matka narodu" wśród wyborców PiS. Budzi sentyment i pozytywne uczucia. Nie kojarzy się z brutalną, wielką polityką bez sentymentów. Kojarzy się z matką, żoną, osobą najbliższą. Jest - jak mówi ekspert - egalitarna i jako taka jest odbierana. ZOBACZ TAKŻE: Mąż Szydło POSZCZUŁ PSEM dziennikarkę!Objazdy po kraju oczywiście wiążą się nie tyle z jej indywidualną karierą co, jak sądzę, z potrzebami PiS-u i wykorzystaniem jej wciąż żywej popularności w świadomości społecznej, zwłaszcza w kontekście zbliżających się wyborów samorządowych, w których PiS wypada zazwyczaj dużo słabiej niż w parlamentarnych - zaznacza prof. Chwedoruk, politolog z UW. A co dalej? Chwedoruk uważa, że byłej premier nie wypada zbyt długo być podwładną. Dlatego należy się spodziewać już za półtora roku jej startu w wyborach do europarlamentu, a potem może nawet funkcji komisarza europejskiego. - Stanie się politykiem, który w jakimś momencie kryzysowym dla PiS-u okaże się potrzebny czy wręcz niezbędny do działań wyprowadzających rząd z kryzysu - podkreśla Chwedoruk. - Dlatego, jak sądzę, Beata Szydło będzie musiała od czasu do czasu o sobie przypominać [...] Ale także będzie zobligowana by w czymś się od czasu do czasu nie zgodzić z którymś ze znanych polityków rządzącej koalicji. By podkreślić swój szczególny status - dodaje. ZOBACZ TAKŻE: Szydło podjęła ostateczną decyzję! ZNIKA z polskiej polityki Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News