Policja wkroczyła do firmy Jerzego Z., zablokowano jego sklep. "Znachor" ma problemy

Policja wkroczyła do firmy Jerzego Z., zablokowano jego sklep. "Znachor" ma problemy Źródło: youtube.com/Polska Akademia Zdrowia - PAZ

Jerzy Z. ma problemy. Na teren magazynu, w którym słynny terapeuta przechowuje swoje specjały, weszła policja wespół z prokuraturą. Służby zabezpieczyły towar. Zdaniem terapeuty to specjalny atak na jego osobę.

Jerzy Z. zarzeka się, że jest to akcja wymierzona w jego działalność. Dziś na teren magazynów "guru antyszczepionkowców" wkroczyła policja i prokurator. Służby zaplombowały towar znajdujący się na terenie znanego terapeuty.

Jerzy Z. w środku akcji. Służby wkroczyły do jego magazynów

- Przeciwko Jerzemu Z. toczy się dochodzenie - potwierdził dla Wirtualnej Polski Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Oznacza to, że słynny znachor jest podejrzany o sprzedaż produktów leczniczych bez stosownych zezwoleń. Tyle że, jak sam zaznacza, żaden z jego produktów nie znajduje się na liście medykamentów. 

- My nie sprzedajemy produktów leczniczych, gdyż żaden z nich nie jest na liście leków! Czy trawa jest uznana za takowy? - powiedział terapeuta w dzisiejszym nagraniu wstawionym na Facebooka.

Służby mają jednak powody, by twierdzić inaczej. 

- W toku dochodzenia uzyskano opinię biegłych z Narodowego Instytutu Leków, z której wynika, że opisy produktów wskazanych w zarzutach, oferowanych do sprzedaży za pośrednictwem stron internetowych, należą do kategorii produktu leczniczego - czytamy w oświadczeniu służb opublikowanym przez WP.

Służby zaplombowały towar, również ten zalegający w magazynach nienależących do terapeuty. Znawca alternatywnych metod leczenia przypomniał, że ma również wydzierżawiony magazyn amerykańskiej firmy z angielskimi etykietami. 

Działania podjęto po zawiadomieniu, które złożyć miał rzecznik praw pacjenta.

- Kuriozalna rzecz. Nie żyjemy w normalnym świecie. Mamy magazyn, który wydzielony z innego magazynu. Tam firma amerykańska ma swoje suplementy, które zamówiła w Polsce. To suplementy diety z etykietami w języku angielskim - mówi Z. w nagraniu, zaznaczając że żaden z produktów nie jest towarem leczniczym sprzedawanym przez portal Ukryteterapie.pl.

Znany z alternatywnych metod terapii Z. wzbudza w społeczeństwie mieszane odczucia. Nie jest lekarzem, a zabiera głos w sprawie zdrowia Polaków. Jest też jednym z głośniejszych przeciwników szczepień. Jednych inspiruje, drugich irytuje - nie inaczej jest po dzisiejszej interwencji służb. Część internautów uważa działania służb za skutek ataku koncernów farmaceutycznych. Inni dowodzą, że Jerzy Z. oszukał swoją metodą leczniczą tysiące łatwowiernych pacjentów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ewa Wachowicz WKURZYŁA miliony Polek! Tych słów NIKT jej nie wybaczy
  2. Dramat Aleksandry Kwaśniewskiej! Po latach zdradziła bolesną tajemnicę o swoim ojcu i aborcji
  3. Media: księżna Kate i książę William są w separacji. To będzie najgłośniejszy rozwód w rodzinie królewskiej?
  4. Isabel Marcinkiewicz wcieliła swoje groźby w kierunku byłego męża w życie. "To nie żarty! Machina ruszyła"
  5. Internauci nie mają wątpliwości. 10 razy więcej osób czyta TVN24 niż TVP Info
  6. Pan Michał bronił się przed złodziejami. Trafił przed sąd, bo "szarpał" napastnika z prętem

źródła: Wirtualna Polska, InnPoland, Facebook

 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News